Sekundę dłużej
– Zapniesz?
Zbiera włosy na bok.
Odsłania kark.
Palce szukają haczyka.
Trafiam.
Nie od razu.
Klik.
Opuszcza ramiona.
Ledwie.
Zostaję przy jej plecach chwilę dłużej.
W lustrze miga ręka.
Zaraz znika.
– Zapniesz?
Zbiera włosy na bok.
Odsłania kark.
Palce szukają haczyka.
Trafiam.
Nie od razu.
Klik.
Opuszcza ramiona.
Ledwie.
Zostaję przy jej plecach chwilę dłużej.
W lustrze miga ręka.
Zaraz znika.
Komentarze (3)
Oj... Czuć.
"zostaję przy jej plecach chwilę dłużej..."
To jest boski wers.
Super, że ci siadło. Pozdro.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania