Semper fi
Oddział Commando jest już na pokładzie.
Lecą na akcję w doborowym składzie.
Dispatcher daje sygnał: „GO!” – do interkomu.
Każdemu łopocze czasza spadochronu.
Podejście do celu nigdy łatwe nie jest.
Nie może nas zdradzić żaden durny szelest.
Strzelcy wyborowi na swojej lokacji.
Pora na kolejny etap operacji.
„Sir, Alfa melduje: kamery są martwe.
Macie niecałe trzydzieści sekund.
Drzwi odblokowane, a drogi otwarte.”
„Dzięki, wchodzimy! Trzymać się szyku.”
Wchodzimy po cichu – drzwi są na zawiasie...
– „Lewa czysta, a prawa?” – „Cholera. Jest ruch!”
Krótkie serie z HaKa czterysta szesnaście*.
Cień, co był za rogiem, leży martwy już.
Jest strażnik na dole i cel – te pakunki.
Pchnięcie nożem i tyle, koniec tej gry.
Zostało tylko podłożyć ładunki.
Licznik przy zapłonie zbija sekundy.
Z bunkra słychać już donośny huk.
Wtem! Cóż to? Alarm! Dodatkowy ruch!
Główny cel ataku wykonany planowo,
Ale plany odskoku się lekko... pierdolą.
„Natychmiast gotowość do ewakuacji!
Helikopter nadleci w wyznaczony czas.
Spotykamy się za kwadrans w punkcie dyslokacji.
Snajperzy! Wychodzimy, osłaniajcie nas!”
Wróg rzucił się na nas, czym fabryka dała.
Ściana ognia z każdej strony w ziemię wbiła nas.
Garstka amunicji nam jeszcze została.
„Radio! Dajcie nam zaraz wsparcie Si-Ej-As*.”
„Baza! Melduję, jesteśmy otoczeni.
Oto współrzędne dla Close Air Support!”
Deszcz ognia się leje na wroga strumieniem.
„Ok, już czysto. Zabierajmy się stąd.”
Blackhawk zabiera nas wszystkich do bazy.
Komandosów braci nie pokona nikt!
Zawsze gotowi wykonać rozkazy.
Wierni swej przysiędze – zawsze: Semper Fi!
**************************************************************************
Wiersz ten dedykuję wszystkim polskim i amerykańskim komandosom, którzy walczyli i walczą ramię w ramię na niejednej, kluczowej operacji bojowej, gdzie braterstwo, honor i siła przyjaciół, na których można liczyć, to słowa, które posiadają prawdziwą moc.
Jan Jarosław Zieleziński
**************************************************************************
****************
Wyjaśnienia:
****************
HaKa czterysta szesnaście* = HK416 = karabin często używany przez Komandosów
Si-Ej-As* = CAS = Close Air Support = wsparcie lotnicze bliskiego zasięgu, polegające na użyciu samolotów lub śmigłowców do wsparcia wojsk lądowych w bezpośrednim kontakcie z wrogiem. Celem CAS jest zniszczenie lub osłabienie sił przeciwnika w celu ułatwienia operacji lądowych, przy minimalizacji ryzyka dla własnych oddziałów.
„Semper fi” = „Zawsze wierny” = motto Korpusu Piechoty Morskiej USA, skąd swój początek wzięło SEALS (konkretnie z UDT = Underwater Demolition Team).
Blackhawk = helikopter bojowy, często używany jako element transportu dla komandosów
Snajperzy = właściwa i prawidłowa nazwa: Strzelcy Wyborowi = zabezpieczają z odległości grupę operatorów, która wykonuje zadanie bezpośrednio w punkcie ataku. Likwidują zagrożenie w postaci punktów dowodzenia czy też silnych umocnień bojowych jak gniazda CKM (Ciężkich Karabinów Maszynowych)
Komentarze (22)
A co do Pana Boga to on jest ZAWSZE w każdym moim wierszu, z tym, że czasem w wersie, a czasem ponad wersami...
Szacun dla Ciebie, że w odróżnieniu od niektórych piszesz słowo Bóg z wielkiej litery i za to Ci dziękuję. :)
Pozdrawiam! J. J. Zieleziński
Nie będę się rozpisywał - w bezsensownych wojnach, gdzie giną młodzi ludzie w imię interesów starych bogaczy nie ma niczego honorowego.
Co? Nie pochwaliłem "dzielnych" "rycerzy" spod znaku sierpa i młota?
a co ma piernik do wiatraka? Myślisz że mój nick oznacza, że sympatyzuję z komunistami czy coś xd?
Dziękuję za konstruktywny komentarz. :)
Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
Dlatego Amerykańce nie potrzebują podróżować, bo cały świat mają u siebie ¬‿¬
Też pozdrawiam ¬‿¬
Nio, przywilej zaciśniętej piąchy, no ktoś rządzić musi (ړײ)
dr. Karola N. ps. sutener. Dla rozbawienia tutejszej opowickiej publiki przeczytam twoją sekwencję. Jedno pożyteczne z twego intelektualnego ekshibicjonizmu to pewność, iż z takim gwarantujesz wysoką jakość katolika.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania