Sen
Dziś miałam taki sen. Wszędzie ludzie islamu
Chciałam wejść do galerii. Wszędzie drzwi zastawione terrorystami
Z bronią w ręku jeden drugi ,trzeci...blokowali wejścia.Drzwi suwane...Zaczęli brać zakładników .
Na mieście byłam z córką
Mówię do niej :
Widzisz Klaudio ,już dawno miałam uczyć się aramejskiego może bym się dogadała z którymś ....:-(
Jeszcze do tego to nagranie ...
Nepal chodził mi wczoraj po głowie i nie wiedziałam dlaczego a dzisiaj to....
https://youtu.be/XZonPJnz-5w?si=drlC-2-9FLj5EEeL
Komentarze (39)
Państwo leży w Azji południowej i jest otoczone Chinami.
Wczoraj wieczorem w grze w skojarzenia ktoś rzucił mi hasło ,,czarni " napisałam Afryka ale usłyszałam słowo ,,Nepal " zastanawiałam się skąd i dlaczego a dzisiaj trafiłam na to nagranie.
Dobrze, że to tylko sen.
NO!
To język Jezusa z którym od czasu do czasu gadasz. Może nie rozumie co trujesz, albo zauważył że z jego nauk nic nie trybisz...
Lepiej wierz snom, ucz się to może zabierze cie wreszcie
Jakby nie patrząc na każdy dzień raz Bog mówi ,,Nie lękaj się "
No widzisz! Skoro jest napisane "nie lękaj się" to się nie...
Znaczy, że jesteś jeszcze słabej wiary.
NO!
Dlaczego, czyżbyś miała nierówności pod sufitem?
(W przeciwieństwie do boga katolików, Allah zakazuje zabijania i napadania na innych, chyba że w obronie przed najeźdźcami.
"Zwalczajcie na drodze Boga tych, którzy was zwalczają, lecz nie bądźcie najeźdźcami. Zaprawdę, Bóg nie miłuje najeźdźców!" (Koran 2:190)"
Źródło: Sura Al-Maida 5, 32"
Co na to Jezus i Maryja?
Nie interesowałam tym wtedy w ogóle
Nie słyszałem, choć o tym że chrześcijan, w tym katolików ubywa to tak.
Z tym że ci ubywający olewają wszelkie religie.
Zanotuj:
"„Nie ma przymusu w religii! (...)”
{Koran, 2:256}".
W chrześcijaństwie ewangelizowanie bywa obowiązkiem bez, jak w twoim przypadku też, weryfikowania stanu wiedzy i ilorazu.
Ja mam być świadkiem jedynie
nie ma przymusu według Koranu,
Przeciwnie w chrześcihaństwie gdzie
każdy ochrzczony katolik ma obowiązek ewangelizowania jako realizacja misji nadana chrztem i bierzmowaniem. To równo dotyczy Ewaduchownych (księży, zakonników), jak świeckich bez względu na stopień przymulenia.
Ja powiedziałam tak .
Biorę przykład z Matki Bożej zresztą wg zalecenia pewnej bardzo ważnej dla mnie osoby .
Kiedy słyszę słowo ,,misja" to mi się odpala Słowo ,,Fiat" ...tak jakoś .
Oczywiście zgodziłam się i dopiero później zorientowałam się po czasie że to nieco mi komplikuje co nieco.
W przyszłym tyg w czwartek mamy Mszę Świętą w intencji uzdrowienia Duszy i ciała" będę miała drugą zmianę .,.Trochę smutno że nie będę mogła być ...
W sobotę z kolei zejdę z nocki i mam spotkanie franciszkańskie ,Agape poprzedzone Mszą Świętą o g 7.00 może jakimś cudem na Agape nie zasnę ...:-)
jest obowiązek, wynika z
"Kodeks Prawa Kanonicznego (kan. 211): "Wszyscy wierni mają obowiązek i prawo pracować, aby Boże orędzie zbawienia coraz bardziej docierało do wszystkich ludz"
"Ewangelia wg św. Mateusza (Mt 28, 19-20): "Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem"."
Mam pełne podstawy twierdzić, że nie znasz swojej wiary choć jedynie o niej tu PISzesz.
A co do tego boskiego - róbta co chceta - jesteś dziecinnie niekumata. Granicę realizacji pokus zgodnie z wolą wolną wyznaczają nakazy i zakazy. Klasyczny, dziś umiarkowanie stosowany, żarcie golonki w postne piątki. Kto żarł w zgodzie z wolną wolą tracił na raz jedynki.
Sodomici w zgodzie z wolną wolą okazali brak wymaganej gościnności. Wolną wolę realizowali więc bóg ich spalił.
Trudno z tobą gadać przy tak niedostatecznych podstawach. Z tego powodu grzeszysz. No cóż jak taka twa wola ... Chcącemu krzywda się nie dzieje. Ta rzymska paremia stała się fundamentem tej niby boskiej reguły.
Oprócz tego należę do czterech Wspólnot przy Kościele .Dwoje się i troje jak odwdzięczyć się Bogu za wszystko to, co już od Niego otrzymałam.Bardzo rzadko mówię ,,Nie " a to za sprawą słów JPII który powiedział ,,Czy można Panu Bogu powiedzieć nie? " Papież odpowiedział że można, tylko trzeba mieć odpowiednie argumenty .Ja rzadko kiedy takie argumenty wystarczające mam więc nie odmawiam.Jedyne czego odmawiam to gdy ktoś namawia mnie do grzechu no.do zdrady czy do rozbicia małżeństwa..
Na każdym kroku staram się dawać świadectwo i uczę się również modlić nad każdym chorym których Bóg stawia mi na drodze coraz więcej.
a ja jestem doktorem etyki obwieszcza komtur toruński i tym usprawiedliwia ignorancje w dziedzinie zachowań zdemoralizowanych kleru na każdym szczeblu, włącznie z nim.
Z faktu, że twierdzisz iż skończyłaś to i owo nie wynika że jesteś w tym i owym kumata. Przeciwnie, to z kumatości należy wnioskować czego kto się uczył . Ty... napisałem z uzasadnieniem, że z tym licho.
Pierwszy film o Maryi powstał w 1872 r
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania