Sen

Dobrym czy złym żem się ja stał?

Jam do dni minionych przykuty jest

Jak Prometeusz do kaukaskich skał.

 

Jeno sen wybawia mnie od mych dziennych mar,

Lecz nad ranem znów upadam

Jak z mitu zachłanny Ikar.

 

A i oczu zmrużyć nie mogę,

Gdy trwożnych myśli pan

Zsyła na mnie całą swą załogę,

A za oknem srebrny księżyca blask

Poucza mnie udając starego Lebiodę, krzyczącego,

Że wkrótce dnia nowego spotka mnie brzask

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania