Sen

Pewnego ciemnego,

deszczowego dnia, jednego z tych,

w których ludzie najczęściej się kłócą,

Gabrielle zasnęła pogrążona

w tłustych jak olej, czarnych myślach.

Śniły jej się różne cuda i dziwy.

Małe istotki ze skrzydłami jak motyle,

elfy i skrzaty, magowie w czarnych szatach,

piękne lasy upstrzone różnymi odcieniami

zieleni… Mgła, słońce, deszcz…

Kobieta ubrana na czarno z kosą w ręku.

Gabrielle się nie obudziła.

Lekarze nie potrafili znaleźć przyczyny

jej zgonu.

A ja wiem, co się stało.

Gdy już zobaczysz, co czeka cię po

śmierci, musisz poczuć jej smak.

Gabrielle akurat z powierzchni ziemi

zabrała magia.

A co zabierze nas…?

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Megartist123 22.07.2023
    Piękne, serio, bardzo mi się podoba:)
    Daję 16/5... a w sumie tylko 5/5, bo więcej się nie da.
    Haha... oszukałam system:)
  • Sandra 24.07.2023
    Dziękuję Ci bardzo!
  • Megartist123 24.07.2023
    Sandra, a ja dziękuję za twoje utwory, wiersze, opowiadania itp. Każde z nich jest ładne:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania