Sens życia
Sens życia tkwi w szczęściu, którego niezbędnymi warunkami są współczucie i spokój umysłu.
Czy w ogóle musi być ten SENS ŻYCIA ? Czy żyjemy po prostu bo tak się ułożyło ?
A może sensem życia jest miłość ? Tylko czy aby miłość to nic innego jak tylko czysto egoistyczne uczucie ????? hmmm .......
Zapraszam do rozkminy nad tym tematem. Co wg Was jest sensem życia ?
Komentarze (7)
Moim zdaniem sensem życia jest robienie tego, co nam się podoba. Nie powinniśmy żyć tak, jak wymagają od nas inni, gdyż nigdy nie osiągniemy w ten sposób szczęścia. Drugą definicją sensu życia byłoby samo jego szukanie: pozyskiwanie nowych pasji, czegoś, czemu moglibyśmy się oddać itp.
Dzięki za komentarz. Dokładnie, zgadzam się w 100 %.
Najgorzej jak dziecko chce iść np do technikum fotograficznego bo chce podróżować i robić zdjęcia dzikim zwierzętom i przyrodzie a rodzice mówią że z tego nie wyżyjesz , będziesz głodował, idź do technikum samochodowego. Wtedy powinienem odpowiedzieć :
- Wole głodować ale robić to co kocham
Bardzo fajnie pokazany jest sens życia w filmie pt. " sekretne życie Waltera Mitty " - polecam. Zwłaszcza scena gdy pewien facet wszedł wysoko w himalaje specjalnie po to żeby zrobić zdjęcie unikalnej panterze śnieżnej - scena mówi wszystko o życiu.
Moim zdaniem sens życia jest bardzo potrzebny. Gdy się rodzimy jesteśmy jeszcze mali by wiedzieć co to właściwie jest. Gdy jesteśmy w wieku szkolnym coraz bardziej się zastanawiamy czy to co robimy ma jakikolwiek sens. Jak to kiedyś nam powiedziała na zajęciach Pani psycholog "Sami jesteśmy panami naszego losu i to od nas zależy jak nam życie minie". Uważam, że miłość może być sensem naszego życia. Czy to miłość do drugiego człowieka czy na przykład do zwierzęcia. Uważam, że sensem życia może być wszystko to co nas otacza.
Zaczytana, to nieprawda, że sami swój los wykuwamy, czy dzieci żyjące w slumsach, mogą sobie coś wykuć? ?
Dzięki za komentarz. Pani psycholog miała w 100% racje.
Ja uważam też że sensem życia jest szczęście. Bo gdy jesteś np mocno zadłużony i mocno tyrasz w robocie której nie lubisz, żeby to spłacić to ciężko być szczęśliwym, nawet jak w życiu jest miłość.
Szczęscie jest wtedy kiedy jesteśmy wolni i niezależni. To podstawa. Wtedy dopiero można realizować się zawodowo w swojej pasji. Bo utrzymywanie sie z pracy , która jest twoją pasją czyni cię szczęsliwym. Miłość też oczywiście i inne sprawy.
Najważniejsza w życiu jest kasiora, wtedy szczęście samo przylizie i sens życia się odnajdzie. Życie biedaka jest strasznie niewygodne, a szczęście kulawe, gdy to zrozumiesz, będzie już po herbacie ?
Może nie najważniejsza ale jej brak jest straszny i trudno być wtedy szczęśliwym. Istnieje próg ilości posiadania pieniędzy, poniżej którego życie staje się udręką a powyżej tego progu można być szczęśliwym, bo wystarczy że nie martwisz się o rachunki i masz co do gara włożyć, w weekend gdzieś pojedziesz - nie daleko, nie 200 km ale blisko, gdzieś za miasto, pojeździć rowerem, popatrzeć w gwiazdy bez stresu że komornik wyrzuci cie z domu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania