Sęp
Samotna,
Wśród ciszy, którą czasem zagłuszy sęp
Czeka,
Na jeden fałszywy ruch.
Uważam,
Na każde poczynanie,
Bo jeżeli coś zrobię źle,
Dołączę do Prometeusza i będę czuła tylko wątroby wyżeranie.
Świat stanie się szary,
Pustka przewierci duszę,
I nikt nie będzie widział pomimo bólu w oczach, że cierpię katusze.
Komentarze (4)
Wiersz przesiąknięty bólem i cierpieniem. 5
Dziękuję bardzo za ocenę. :)
Julio piękne opisanie że czasem obawiamy się błędów do popełnienia ale są one z prawdziwego zdarzenia :) Lepiej jednak raz mieć błąd niż ciągle uważać że go nie ma :) Życie bez błędów to istna ściema :) Daję ci pięć i zwiększam do pisania twą chęć :)
Dziękuję ^^ wieczorkiem zajrzę do Ciebie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania