Serduszko z metalu

Zawsze bijące

Kochać umiało.

Nikt nie chciał kochać,

Więc zardzewiało.

 

Ktoś je podeptał,

Szybko się znudził,

Zatem nim odszedł

Wcześniej pobrudził.

 

Brak endorfiny-

Zastrzyku szczęścia.

Ktoś bez skrupułów

Zgniótł je jak śmiecia.

 

Chodzi wciąż głodne

I często choruje.

Bez porcji miłości

Dzień w dzień głoduje.

 

Krzyczy wciąż w ciszy

I skrzypi pod bluzką.

Czy chcesz poznać moje

Z metalu serduszko?

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • xxECxx 11.05.2016
    Twój wiersz przypomina mi bohatera z książki 'Mechanizm serca"... Historia chłopca, który posiadał tak kruche serce, że nie mógł pokochać, bo każde większe uczucie było zagrożeniem dla jego serduszka, mogło pęknąć...
    Wiersz przepełniony jest uczuciem delikatnym, takim jakim obdarowuje się małe dziecko... Bardzo podoba mi się lekkość i kojący spokój bijący z wiersza, chociaż opisujesz spragnione uczucia serce.
  • Danusia 15.05.2016
    Dziękuje :)
    Pani DK
  • 60secondsToDie 15.05.2016
    Uroczy, ale trochę smutny wierszyk. Cinq.
  • Danusia 15.05.2016
    Miło :) Czasem smutek dyktuje słowa... :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania