Serduszko z metalu
Serduszko z brudnego metalu
Szare i niepozorne
Może uniknę skandalu
Jeśli o nim opowiem
Na tle wrzosowej farby
Na białej, cienkiej niteczce
Wisi mój skarb nad skarby
Maleńkie z metalu serce
Wycieczka rodzinna
Zabrała mnie tam
Gdzie być nie powinnam
Stanęłam u bram
Mężczyzna był siwy
Miał zmarszczki i wąsy
Lecz był dla mnie miły
Choć całkiem był obcy
Serduszko z metalu
Swój sekret ukrywa
Nie księcia na balu
Lecz przyjaźń wspomina
Pamiętam wciąż jeszcze
Iskierki w tych oczach
Już zymły je deszcze
Już wiatr je wychłostał
Odszedłeś, mój drogi
Zbyt wcześnie tam, z balu
Zostało mi tylko
Serduszko z metalu
Komentarze (11)
ja to widzę jako piękną i dającą nadzieję historię
ten starszy pan żyje nadal w Twoim sercu
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania