shizaru?
a mi tkliwość
i ręce przy tobie,
delikatniej.
mogę nie boleć. spleść dłonie
na wysokości twoich pragnień,
i znów.
widzisz,
słyszysz,
odpowiesz?
a mi tkliwość
i ręce przy tobie,
delikatniej.
mogę nie boleć. spleść dłonie
na wysokości twoich pragnień,
i znów.
widzisz,
słyszysz,
odpowiesz?
Komentarze (12)
Dzięki :)
Przy kolejnym spróbuję zostawić tak jak jest i zobaczę czy i jak się utrzyma.
Dwa – łapiesz mój nadgarstek – za lekko.
Dwa – splatasz palce, bez pytania.
Cztery – dociskasz i puszczasz, na moim oddechu.
Reszta zostaje u Ciebie.
"uczuć tu czuć" ładnie Ci się poskładało :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania