siała baba mak
siała baba mak
nie wiedziała jak
dziadek wiedział, nie powiedział
a to było tak...
sąsiad siał, wnuczka siała
to i baba siać dziś chciała
a że siać nie umiała
to do męża się udała
weź mnie naucz siać, stary
a nie tylko czyścisz gary
trujące z dupy roznosisz opary
i w wychodku zostawiasz osobiste dary
weź mnie naucz siać, stary
bo ci kwasem poleję te wary!
spokojnie babo, spokojnie
siać cię nauczę fojnie
tylko mów mi tu, co chcesz siać
marchew, a może pomidorową brać?
myśli baba
co ja mogę siać tu?
może troszku bzu?
nie, coś do żarcia może
och, dobry boże...
poratujżesz w opresji kobietę
poratujżesz!
co ja siać mogę?
perz?
ach, pomysłu brak
chociaż...
mak!
mak? babo, co ty gadasz?
może pójdziesz i się zbadasz?
maku ziaren nam nie wolno brać
a tym bardziej siać!
co ja więc siać mogę?
w taką niepogodę?
nic, babo, nic
idź lepiej te grządki licz
siała więc baba w myślach mak
nie wiedziała jak
dziadek wiedział, nie powiedział
a to było tak...
Komentarze (12)
Ciekawa przeróbka wiersza "Siała baba mak":) 5 :)
Fojnie, dyć bez kitu. Pzdr
p pieprzem
z zapraw
d dupe
r rabina
To zbyt trudny rebus jak dla mnie
Pacz jak sem golnoł
Ode raza pojoł żem
Zebyś ty wiedziała
Dzie jest to co
Resztą jest
Orydynaryjnie
Ja tu chiszki śmieszki strugam
a ty myślisz że nie mrugam
więc ci zaraz udowodnie
że mrugam i to swobodnie
więc babuszce mak zabiorę
i ugotuje w rosole
bo babuszka siać nie może
to niech zrobi cóś w oborze
teraz babka krowy karmi
i nie myśli o siajarni
(ostatni wyraz wymyślony na potrzeby tekstu więc proszę o potraktowanie go ulgowo *chichot*
Zamknij nawias)
Bardzo ciekawie zmieniłaś ten tekst, fajnie wyszło. Podoba mi się:) zostawiam 5.
Wyszło fajnie. Takie możesz pisać xD
Super przeróbka zasłużone t leci.
5 leci zły klawisz bo z fona poszę.
genialna przerobka, 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania