...SIĄTKI (WERSJA POPRAWIONA)
Gdy będę miał sześćdziesiąt lat
(ty będziesz oczywiście młodsza)
wciąż będzie nam wirował świat,
a miłość będzie jeszcze słodsza.
Gdy będziesz mieć sześćdziesiąt lat
(ja będę oczywiście starszy)
nie będziesz widzieć moich wad,
a twoje - zejdą na plan dalszy.
Gdy siódmy krzyżyk stuknie już
zgodnie stwierdzimy wtedy właśnie,
że chociaż kres jest już tuż tuż
my mamy wciąż lat osiemnaście!
I świętem będzie każdy dzień,
i piękniej będzie potem tylko,
i dusze nam ominie cień,
by cieszyć serca każdą chwilką...
Komentarze (8)
Zdecydowanie lepiej... płynie teraz
Ufff...
Już poprzedniej wersji dałam pięć gwiazdek, ale teraz faktycznie jest lepiej. Wiersz o prostej tematyce, a bardzo ładnie napisany.
Mi też się bardziej podoba :)
A niby o czym to tak prozaicznie opisanie ma być? Niby i dla mnie jako czytelnika, bo tu nie szuflada to bredzenie, że im bardziej kto się rozkłada temu życie w cenie. Przecież to nawet w założeniach (hipotetyczny) bełkot. Może gdyby ta wyliczanka nie skonczyła się na siedemdziesiatce a - żyli byli dziad i baba bardzo starzy oboje...
Polecam doczytać o tej kaszlącej i słabej i tym zgiętym we dwoje, wzajemnie zauroczonych. dobre na warsztaty o wierszowaniu dla
grafomanów i grafomanek kalwaryjsko częstochowskich, z natury trolliszczy.
Pozdrawiam❤️😀
O "kaszlącej i zgiętym" jest o obronie, ucieczce przed śmiercią. To zaś jest o coraz bardziej utrwalającej się, dojrzewającej miłości. Śpij w nocy, zamiast pisać, bo nawet jak udajesz, że merytorycznie oceniasz, to i tak bredzisz.
Uroczo i pozytywnie:) Szczególnie dwie pierwsze strofy. Ale w trzeciej - komu stuknie 70? We wcześniejszych mocno podkreślałeś, że są w różnym wieku...
Obojgu. Kolejno, w domyśle...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania