siedzą, piją, lufki palą
Siedzą, piją, lufki palą.
Już za stołem się kiwają.
I wołają hejże hola.
Polej, polej mi gorzoła.
Muza dudni, pęka głowa.
Polej, polej mi jabola.
Nóżki, ręce, idą w ruch.
Nabij lufę i choć na stół.
Spoko ludzie, super klimat.
Rośnie wciąż, adrenalina.
Dzikie densy, mocne bity.
Wszyscy w rytmie się kręcimy.
Bonio, lufa, gibon, blety.
Wszystko mamy nie brak klepy.
Domóweczkę dziś kręcimy.
Psiarni nie wpuścimy.
Kto chętny niech tu wpada.
Karta wstępu flacha lub pół grama.
Komentarze (11)
Sporo błędów, a przy krótkim tekście to kole w oczy. Dodatkowo nie podoba mi się samo przesłanie, bo znów widzę jak to trawa jest fajna, a uwierzcie mi, nie jest ani trochę, zmniejszanie się liczby szarych komórek to nie żart. Jak dla mnie 3
ja wcale nie muwie że trawa jest dobra, to taki sobie tekścik i tyle
ale dzięki za komentarz
Tak to dla mnie wyglądało, ale 3 nie jest za to tylko za błędy. W fabularnych można je czasem przeskoczyć. W tak krótkich tekstach one bolą.
"Już za stołem siĘ kiwają."
"Polej, polej mi ja bola."- jabola.
"Nóżki ręce idą w ruch."- po "nóżki" i "ręce" powinny być przecinki.
"Nabij lufę i choć na stÓł"
"Rośnie wciąż adrenalina."- po "wciąż" postawiłabym przecinek.
"DomÓweczkę dziś kręcimy."
"Karta wstępu flacha lub pół grama."- sądzę, że przed "lub" również powinien być przecinek.
Mi ogólnie podobało się rymowanie, którego sama zbytnio nie potrafię. Popraw błędy, które Ci wskazałam i będzie gites majonez. Nie oceniam. :D
"siedzą, piją, lulki palą, mało karczmy nie rozwalą" :) a ta karczma Rzym miała nazwę
widzę tu dość udatną parafrazę znanego skądinąd zabawnego wierszyka
lekka treść, opisująca wspólczesną, młodzieżową imprę
dla mnie spoko, troche na koniec pogubiłaś się z rytmem 4
dzienki
Treść jest bardzo dobrze stworzona. Fajnie mi się czytało; 5:)
w niektórych momentach był pewien zgrzyt...ale ale! wierszyk ogólnie zabawny, lubię takie :>
dzienki
spoks zią!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania