Sielanka
Zamknij oczy,
I co zobaczyłeś?
Jeśli tylko ciemność,
To źle,
Naprawdę źle
Patrzyłeś.
Bo tam gdzieś za nią,
Dosłownie
Odrobinę dalej,
Spoczywa tylko to,
Co dusza
Potrafi znaleźć.
To właśnie tam,
Po drugiej stronie,
Jest wszystko to,
Co tylko
W Twoim sercu
Płonie.
Ja,
Widzę jasne niebo,
Z idealnie białymi
Chmurkami,
Które cudownie współgrają,
Z pełnymi kwiatów
Polanami.
Widzę też chatkę,
Może nie jakichś
Sporych rozmiarów,
Ale szaleńczo tętniącą życiem,
Pomimo tej nocy
Bezmiaru.
Tu nawet nie jest ciemno,
Bo chyba noc tu
Nie istnieje,
Ta cała ciemność tutaj,
Poszła
W zapomnienie.
Nie tylko widzę,
Ale również przesadnie
Czuję,
Zapach dzieciństwa,
Który wszystkie zmysły
Mi ze sobą
Splątuje.
To jest właśnie
Moje leniwe miejsce,
Do którego z tego
Toksycznego świata,
Gdy tylko przyjdzie potrzeba,
Zawsze
Mogę wracać.
Komentarze (5)
Rzeczywiście prawdziwa sielanka. Każdy chyba marzył kiedyś, żeby rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady, niemniej opisane przez Ciebie miejsce również wydaje się być niezwykle interesujące. Sam wiersz lekki i przyjemny. 5, pozdrawiam :)
Serdecznie dziękuję :)!!!
Pozdrawiam
Śliczny wiersz, tak pozytywnie nastraja. 5
Ale miło, dziękuję :)!
Tu też ciekawie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania