Sierociniec-Rozdział 1.
Dawno, dawno temu nie daleko małego miasteczka znajdował się sierociniec, który nazywał się Wool's. Znajdowały się tam dzieci, które miały ciężką sytuację w swoich domach. Z tego powodu były zmuszone mieszkać w domu dziecka. Opiekowały się nimi zakonnice. Było ich 5. Miały one swoje oddzielne pokoje w, których przesiadywały połowę dnia. Młodzież zaś większości czasu spędzała w salonie ale oni również mieli dane im pomieszczenia. Wszystkich dzieci w budynku było 10.
Któregoś dnia pewna istota o imieniu Klara poszła do jednej z zakonnic, by po prosić o gorący kubek herbaty, którą tak bardzo lubiła pić. Smakowała jej tak bardzo, gdyż miała owocowy posmak.
Komentarze (3)
*Znajdowały się tam dzieci- złe określenie, znajdować się mogą rzeczy, a nie osoby.
*Liczby zapisujemy słownie.
*w,których- przecinek stawiamy przed "w"
*Młodzież zaś większości czasu- większośĆ
*Przed "ale" przecinek.
*dane im pomieszczenia- bardziej pasowałoby "przypisane im"
*pewna istota- polecam napisać "dziewczynka"
Witam Szczaw, dziekuję, że zdecydowałaś się napisać opowiadanie. Ogólnie jak widzisz jest w nim troszkę błędów, ale każdemu się zdarza. Musisz poćwiczyć nad opisami, których nie ma i sensem. Zakończenie jest takie "z dupy"- mianowicie kończy się na tym, iż jakaś dziewczynka lubiła pić owocową herbatę :D Mimo to czuję, że pomysł jest bardzo dobry. Czekam na kolejne rozdziały. Póki co nie oceniam. Przy okazji coś krótkie :D
Nie oceniam, ale przeczytam następne ^^
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania