Sierociniec-Rozdział 1.

Dawno, dawno temu nie daleko małego miasteczka znajdował się sierociniec, który nazywał się Wool's. Znajdowały się tam dzieci, które miały ciężką sytuację w swoich domach. Z tego powodu były zmuszone mieszkać w domu dziecka. Opiekowały się nimi zakonnice. Było ich 5. Miały one swoje oddzielne pokoje w, których przesiadywały połowę dnia. Młodzież zaś większości czasu spędzała w salonie ale oni również mieli dane im pomieszczenia. Wszystkich dzieci w budynku było 10.

Któregoś dnia pewna istota o imieniu Klara poszła do jednej z zakonnic, by po prosić o gorący kubek herbaty, którą tak bardzo lubiła pić. Smakowała jej tak bardzo, gdyż miała owocowy posmak.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Ginny 16.06.2016
    Czekaj, co?
  • Szalokapel 16.06.2016
    *niedaleko piszemy łącznie. :)
    *Znajdowały się tam dzieci- złe określenie, znajdować się mogą rzeczy, a nie osoby.
    *Liczby zapisujemy słownie.
    *w,których- przecinek stawiamy przed "w"
    *Młodzież zaś większości czasu- większośĆ
    *Przed "ale" przecinek.
    *dane im pomieszczenia- bardziej pasowałoby "przypisane im"
    *pewna istota- polecam napisać "dziewczynka"

    Witam Szczaw, dziekuję, że zdecydowałaś się napisać opowiadanie. Ogólnie jak widzisz jest w nim troszkę błędów, ale każdemu się zdarza. Musisz poćwiczyć nad opisami, których nie ma i sensem. Zakończenie jest takie "z dupy"- mianowicie kończy się na tym, iż jakaś dziewczynka lubiła pić owocową herbatę :D Mimo to czuję, że pomysł jest bardzo dobry. Czekam na kolejne rozdziały. Póki co nie oceniam. Przy okazji coś krótkie :D
  • muuunie 16.06.2016
    Myślałam, że pójdzie tam i zobaczy coś strasznego xD
    Nie oceniam, ale przeczytam następne ^^

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania