sierpniowa bohaterka

Baba w szpilkach ruszyła na Giewont,

by uprzedzić wrogą sąsiadkę.

Złamała rychło nogę lewą,

szczękę zgubiła na dokładkę.

 

Zebrały się tłumy w szpitalu,

były ochy, achy i brawa,

wójt dał jej wstążkę od medalu,

tak go ujęła patriotyczna postawa.

 

-------

Dziesięciu przydzielono do jednego karabinu z kilkoma nabojami...

Po około pięciu minutach drugi trzymał go w spadku. Trzeci czekał.

Po godzinie karabin był sierotą. Nabojów też nie miał.

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • siena 2 mies. temu

    Lekkie, fajne, rymowane.

  • Starszy Woźny 2 mies. temu

    Jakby złamała prawą nogę
    to była pewnie prawicowa wspinaczka
    lewicowe tak nie mają.

    (co ty na to)

    - Proszę Ja Ciebie -

  • ireneo 2 mies. temu

    SW
    znalazłem dwie: kalwaryjska grafomanka i absensowna koronka.. Mogą być? No to jadziem na prawą:
    Gnała baba na Giewont tak żwawo, by uprzedzić od różańca sąsiadkę, że złamała nogę prawą (etc.).

  • Bernadetta12345 2 mies. temu

    Widziałam takie panie w szpilkach często w górach… ubaw przedni😂😂🙈miłego dnia!

  • ireneo 2 mies. temu

    Wyobrażam sobie, choć nie byłem tam jeszcze. Poczekam aż tę pioruńską zachętę zamienią na drewnianą. Rześkiego dnia:)

    (całe szczęście, że jeszcze nie ma globalnego.ocieplenia tylko chmury nad nami, słońce za górami, a do tego jeszcze niekończące dię deszcze. To za apokaliptycznym niusem okruszynki dobranockowej z Sucre).

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania