Sierpniowa noc - Blues
Dla kogo ta noc
Roztęczonych latarń
Dorastającego Księżyca
Dla ciszy bądź szeptu
szmeru. Szelestu zieleni
pod czarną folią zmroku
pielgrzymiego sierpnia
Dla kogo
Szczęśliwie nieszczęśliwych
stęsknionych za tęsknotą
na czekanie oczekujących
poza Wieczność - bez jakiejkolwiek
pamięci zakochanych
Dla kogo
ta sierpniowa noc
Chłodna lub duszna
rosiście parna bądź skwarna
jesiennie deszczowa -
z konikiem polnym na przyzbie
i wycelowanym ku Ziemi
gwiezdnym pociskiem?
4.08.2011
Następne części: Sierpniowa niedziela
Komentarze (6)
Wydaje mi się, że bez interpunkcji lepiej by wyglądał Twój wiersz, a może mi by się lepiej czytało? Nie wiem. Wiem natomiast, że interesująco napisany. Przeszkadza mi jedynie ''czarna folia zmroku'' - może bez ''zmroku'', skoro czarna?
Pozdrawiam.
Folie bywają także niebieskie ;) Oraz różowe. Zdejmowałam je z zakupionych ochronnych przyłbic, a wcześniej z luster. Na zielonych foliach wyrastają także w nowocześnie prowadzonych ogrodach sukulentowate sadzonki.
:)
Już gra w mojej głowie ;)
To miłe, że gra :) Harmonijką ustną czy saksofonem albo brzęczącym komarem?
Serdecznie :)
befana_di_campi Oczywiście, że harmonijka ustna ;)
Ant To trafiłam :-) Podobna do koncertujących komarów :-) Oby tylko nie nad głową ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania