Sierść
Niedomknięte powieki.
Sen prosty jak drut.
Ona nie wierzy.
Kiwa głową.
Nie może spać tak w moim łóżku.
Leżę z psem na podłodze.
Pod kołdrą,
na gościnnym materacu,
wtula mi się w nogi.
Dziecko całuje psi łeb
na dobranoc.
Po wspólnym śniadaniu
będzie tak samo.
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania