Sierść

Niedomknięte powieki.

Sen prosty jak drut.

 

Ona nie wierzy.

Kiwa głową.

 

Nie może spać tak w moim łóżku.

 

Leżę z psem na podłodze.

Pod kołdrą,

na gościnnym materacu,

wtula mi się w nogi.

 

Dziecko całuje psi łeb

na dobranoc.

 

Po wspólnym śniadaniu

będzie tak samo.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Aisak 2 miesiące temu

    Ciepły klimat, aż chce się czytać i powtarzać tę scenę bez końca.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania