Sierściuch
zazdroszczę
im
dni
skąpanych we wspólnej beztrosce
oddanych spojrzeń
cierpliwości w dłoniach
pieszczoty słowem
wieczornych wierności
darmowych wybaczeń
zrozumienia tęsknot i prostoty
co serce łapie
kudłate szczęście
wyszczekane kłapouche zaślinione
zawilgocone deszczem
nie odparujesz już
chyba przestanę golić nogi
Komentarze (15)
skoncentruj się na: chyba
„Szarpiąc nerwowo pasek torebki pewna kobieta wyszeptała z żalem drżącym głosem:
- Wiem, że mój mąż potrafi być czuły i wyrozumiały.
Przecież zawsze taki jest… dla naszego psa.”
Przypomniały mi się. To stąd.
A później chwila refleksji — bo naprawdę ludzie są przekochani (nie wszyscy) dla swoich zwierzaczków, ale już nie bardzo w stosunku do innych ludzi.
To zachowanie na pewno ma swoje źródło, więc...
Tylko z ostatnim wersem.
Pozdrawiam.
Nie przy jedzeniu xD
Uuuuuuuu, się pośmiałem.
Mam, sierściuch ostatnio zabrał kanapkę córce, a potem na nią szczekał, dając do zrozumienia że nie odda. Gnojek.
5
Tylko, że nie o pierwsze wrażenie to idzie.
Dzięki.
Pozdrowienia.
:D
A ja właśnie byłam w "Wolności" ... :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania