Silna
Osoba skrajnie nielogiczna
Żyjąca nadzieją
Która się karmi
Podsyca
Bez sensu
Skrajnie zakochana
Koniec z idiotyzmem
Miłościami bez pokrycia
Niech codzienność otuli mnie
Jak koc
Zginę i zatracę się w rutynie
Kłótniach sprzeczkach
Nie mówieniu
Braku miłości i akceptacji
Braku sensu
I tak do końca
Bo miłości nie ma gdyby była
To by coś powiedziała
Przerwała ciszę
Zrobiła cokolwiek
Zrzuć te pieprzone okulary
Życie toczy się dalej
Jesteś silna
Mówiłaś to każdego
Dnia
Kiedy brakowało Ci sił
To ją znalazłaś
A teraz gdzie ta siła?
Rozpłynęła się w jednym spojrzeniu?
Które nic nie znaczyło
Dla niego i tamtego też ...
Oni są podobni
Pamiętaj
Uciekaj serce
Zanim będzie za późno
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania