W sinym świetle meliny

Lodówka świeci przez szparę drugą dobę.

Na blacie chleb, nóż i niedopałek w zaczętej cytrynie.

 

Krzesło trzyma bluzę.

Drugie niczyj ciężar.

W zlewie coś kapie.

Już długo.

 

Niby nic.

A jednak patrzę.

Przez chwilę.

Tylko to trzyma się pionu.

 

Podchodzę bliżej.

Krople trafiają.

Ja nie.

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 13

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (28)

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 3 miesiące temu

    Jezusie, teraz skojarzyłam to światło z lodówki i tą chwilę. Teraz mam galop myśli...

  • NinjaC 3 miesiące temu

    Chyba siadło?

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 3 miesiące temu

    NinjaC Tak, jest dużo wersji do tego zdarzenia.

  • NinjaC 3 miesiące temu

    musiałem zmienić tyt bo u mnie było "W sinym świetle meliny" ale tak też jest ok ;)

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 3 miesiące temu

    Wiem, też mnie gryzło wwww... 😂

  • NinjaC 3 miesiące temu

    C₁₂H₂₂O₁₁ zmieniamy? xd

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 3 miesiące temu

    NinjaC nie, tak jest łamiąco umysł

  • NinjaC 3 miesiące temu

    w sumie tak to brzmiało ;)

  • NinjaC 3 miesiące temu

    gadaj tu z kobietą 🤦

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 3 miesiące temu

    NinjaC A co? 😅

  • NinjaC 3 miesiące temu

    C₁₂H₂₂O₁₁ nic, nic, nie szukam kłopotów.

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 3 miesiące temu

    Ninja 🤔

  • NinjaC 3 miesiące temu

    C₁₂H₂₂O₁₁, ewidentnie żartowanie ze sobą nam ostatnio nie wychodzi 😅

  • NinjaC 3 miesiące temu

    Czekamy na talenta.

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 3 miesiące temu

    Ninja czekamy na Kazika 😂

  • NinjaC 3 miesiące temu

    C₁₂H₂₂O₁₁ 😅

  • Dusza_boli 3 miesiące temu

    "Krzesło trzyma bluzę.
    Drugie niczyj ciężar" - świetne.
    Klimat scenopisu kina niezależnego.

  • NinjaC 3 miesiące temu

    Dzięki, "Drugie niczyj ciężar" wychodziło mi to łokciem z tekstu bo to jedyne poetyckie miejsce ale bez tego już mi nie grało. Zostawiłem i chyba dobrze.

  • Dusza_boli 3 miesiące temu

    NinjaC, bardzo

  • Roma 3 miesiące temu

    Świetny tekst.
    Zakończenie, z tym, że peel nie trafia sprawia, że wszystko ma sens o wiele większy niż myślałam, że mieć może. Że to nie tylko obserwacja z boku, ale czynny udział w tym bajzlu, chwiejności, braku stabilizacji. I tylko te krople co trzymają pion...

    tak przy okazji to nic mnie bardziej nie potrafi zdenerwować niż woda kapiąca z kranu.

  • NinjaC 3 miesiące temu

    Dzięki - i właśnie dlatego to kapanie wygrywa

  • Anonim 3 miesiące temu

    Życiowe, bardzo obrazowo.

  • Anonim 3 miesiące temu

    Północy jeszcze nie ma, można wciąż się by załapać, jak ktoś w temacie odważny.

  • NinjaC 3 miesiące temu

    Talent, to była umowa tylko miedzy tobą, grawi i mną. inni mogą pisać bez limitu ;) swoją drogą szybko to złapało.

  • Anonim 3 miesiące temu

    NinjaC, Faktycznie, mogliby, było by fajno jakby nawali, myśmy, a jednak, kurde, dali rade w ramach:)
    Temat był zajebisty.

  • JagVetInte 3 miesiące temu

    Często ten kran był ratunkiem.

    Jestem w tekście kiedyś.

  • NinjaC 3 miesiące temu

    jedyny trzeźwy w całym mieszkaniu.

  • JagVetInte 3 miesiące temu

    NinjaC Daje czystą, czystą nie brudną.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania