W sinym świetle meliny

Lodówka świeci przez szparę drugą dobę.

Na blacie chleb, nóż i niedopałek w zaczętej cytrynie.

 

Krzesło trzyma bluzę.

Drugie niczyj ciężar.

W zlewie coś kapie.

Już długo.

 

Niby nic.

A jednak patrzę.

Przez chwilę.

Tylko to trzyma się pionu.

 

Podchodzę bliżej.

Krople trafiają.

Ja nie.

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 13

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (28)

  • C₁₂H₂₂O₁₁ 2 miesiące temu
    Jezusie, teraz skojarzyłam to światło z lodówki i tą chwilę. Teraz mam galop myśli...
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Chyba siadło?
  • C₁₂H₂₂O₁₁ 2 miesiące temu
    NinjaC Tak, jest dużo wersji do tego zdarzenia.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    musiałem zmienić tyt bo u mnie było "W sinym świetle meliny" ale tak też jest ok ;)
  • C₁₂H₂₂O₁₁ 2 miesiące temu
    Wiem, też mnie gryzło wwww... 😂
  • NinjaC 2 miesiące temu
    C₁₂H₂₂O₁₁ zmieniamy? xd
  • C₁₂H₂₂O₁₁ 2 miesiące temu
    NinjaC nie, tak jest łamiąco umysł
  • NinjaC 2 miesiące temu
    w sumie tak to brzmiało ;)
  • NinjaC 2 miesiące temu
    gadaj tu z kobietą 🤦
  • C₁₂H₂₂O₁₁ 2 miesiące temu
    NinjaC A co? 😅
  • NinjaC 2 miesiące temu
    C₁₂H₂₂O₁₁ nic, nic, nie szukam kłopotów.
  • C₁₂H₂₂O₁₁ 2 miesiące temu
    Ninja 🤔
  • NinjaC 2 miesiące temu
    C₁₂H₂₂O₁₁, ewidentnie żartowanie ze sobą nam ostatnio nie wychodzi 😅
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Czekamy na talenta.
  • C₁₂H₂₂O₁₁ 2 miesiące temu
    Ninja czekamy na Kazika 😂
  • NinjaC 2 miesiące temu
    C₁₂H₂₂O₁₁ 😅
  • Dusza_boli 2 miesiące temu
    "Krzesło trzyma bluzę.
    Drugie niczyj ciężar" - świetne.
    Klimat scenopisu kina niezależnego.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Dzięki, "Drugie niczyj ciężar" wychodziło mi to łokciem z tekstu bo to jedyne poetyckie miejsce ale bez tego już mi nie grało. Zostawiłem i chyba dobrze.
  • Dusza_boli 2 miesiące temu
    NinjaC, bardzo
  • Roma 2 miesiące temu
    Świetny tekst.
    Zakończenie, z tym, że peel nie trafia sprawia, że wszystko ma sens o wiele większy niż myślałam, że mieć może. Że to nie tylko obserwacja z boku, ale czynny udział w tym bajzlu, chwiejności, braku stabilizacji. I tylko te krople co trzymają pion...

    tak przy okazji to nic mnie bardziej nie potrafi zdenerwować niż woda kapiąca z kranu.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Dzięki - i właśnie dlatego to kapanie wygrywa
  • Anonim 2 miesiące temu
    Życiowe, bardzo obrazowo.
  • Anonim 2 miesiące temu
    Północy jeszcze nie ma, można wciąż się by załapać, jak ktoś w temacie odważny.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Talent, to była umowa tylko miedzy tobą, grawi i mną. inni mogą pisać bez limitu ;) swoją drogą szybko to złapało.
  • Anonim 2 miesiące temu
    NinjaC, Faktycznie, mogliby, było by fajno jakby nawali, myśmy, a jednak, kurde, dali rade w ramach:)
    Temat był zajebisty.
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Często ten kran był ratunkiem.

    Jestem w tekście kiedyś.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    jedyny trzeźwy w całym mieszkaniu.
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    NinjaC Daje czystą, czystą nie brudną.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania