sine światło meliny

ćma tańczy pod sufitem

lekka nieskalana zachwycająca

powietrze gęste duszne

ściska ciało

 

ona nieruchoma

myślą mową uczynkiem

zaniedbaniem zhańbiona

 

ręce odpadają pierwsze

potem twarz

ciało staje się ciężarem powietrza

świat się cofa

dym wnika w płuca

 

ćma drży uderza znika

światło odbija się w oczach

co nie widzą

 

powietrze zostaje

cisza jak bandaż

melina jak zwłoki

sine światło

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 19

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (21)

  • NinjaC 2 miesiące temu
    🤩
  • NinjaC 2 miesiące temu
    To się nazywa oddolna inicjatywa!
  • Dusza_boli 2 miesiące temu
    Ten temat... Nie mogłam się oprzeć.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    To ma ciężki, duszny klimat i kilka obrazów które wchodzą głęboko. Super!
  • Jimmy 2 miesiące temu
    dla mnie cudo 😎💪🤩
  • Dusza_boli 2 miesiące temu
    Jimmy, to mnie zaskoczyłeś. Dzięki 😊
  • Roma 2 miesiące temu
    Mocno. I ta ćma, która przecież według symboliki oznacza przemianę, cykl życia... choć tu może sobie tylko odpowiadam.
    Nawet jeśli to to i tak bardzo dobry wiersz, uderzający, ale tak jak i gdzie trzeba.
  • Dusza_boli 2 miesiące temu
    Dziękuję! Cieszę się, że ćma zrobiła swoje.
  • Anonim 2 miesiące temu
    O, fajno, że jeszcze ktoś, narodziła się nowa świecka tradycja, której początku jesteśmy świadkami.

    Przemawia, kurde, mocno do mnie ta poezja.
  • Dusza_boli 2 miesiące temu
    Dziękuję, naprawdę. Fajnie, że to, co piszę, dociera dalej niż do mnie samej.
  • Piotrek P. 1988 2 miesiące temu
    Klimatyczny wiersz. 5, pozdrawiam 🙂
  • Dusza_boli 2 miesiące temu
    Dzięki Piotrek. Pozdrawiam
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Powrót do rzeczywistości... Raport, jak u mnie, ale w inny sposób. Cichszy. Boleśniejszy.
  • Dusza_boli 2 miesiące temu
    Tak, to musi boleć. Wyobrażam sobie, że ta cisza jest pokutą. Cisza, która wszystko waży.
  • Sokrates 2 miesiące temu
    Jest klimat.
  • Dusza_boli 2 miesiące temu
    Cieszę się, że to poczułeś. Dzięki.
  • C₁₂H₂₂O₁₁ 2 miesiące temu
    Oczy niewidomych są tak cholernie przerażające. Rany, zrobiło mi się nieswojo, bo sama ćma ma oczy jak kulki piperzu - matowe.
    Można zsinieć w tym spojrzeniu, a jak dotyczy zaćmy, to już w ogóle obłęd zwierciadła duszy.
  • Dusza_boli 2 miesiące temu
    Bo to były oczy nie do patrzenia, tylko do odbijania ciszy.
    Dziękuję, bardzo mi się podoba jak weszłaś w ten tekst
  • Dusza_boli 2 miesiące temu
    Bo to były oczy nie do patrzenia, tylko do odbijania ciszy.
    Dziękuję, bardzo mi się podoba jak weszłaś w ten tekst.
  • Bernadetta12345 2 miesiące temu
    Ode mnie też 5 … choć skojarzyło mi się nie z zaćmą, lecz prozaicznie z alkoholizmem
  • Dusza_boli 2 miesiące temu
    Dziękuje za ocenę i komentarz. To światło rzadko jest niewinne.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania