Siniaczenie
wolałbym się nigdy nie urodzić
nie uderzyć brata lub nie krzyczeć na niego nie
widzieć w sobie sadysty którego wyhodowała dzielna
matka z bukietem jego pięści a może
przesadzam a mój krzyk był tylko krzykiem rodzajem
rekonstrukcji historycznej gdy historia lubiła się
powtarzać jak pijany majaczy w kółko to samo to samo w kółko to samo majaczy i majaczy a oczy zaszły łzami a zęby zgrzytały będzie bił będzie płakał
a może to wszystko cicha nienawiść
możliwie najbardziej chłodny sposób by powiedzieć
że nigdy nie chciałem się tam wychować
zrozumieć ból drugiego człowieka
widzieć sińce na ścianach
Komentarze (1)
świetne do zasypiania
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania