Skala

Słowa mi zamarzły.

Spadłem poniżej zera

w waszych oczach —

czekam, aż pękną słupki trującej rtęci.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Grafomanka 3 miesiące temu
    ''Słowa zamarzły. Spadłem poniżej zera
    w waszych oczach.
    Teraz czekam na pęknięcie słupka rtęci.''

    Dla mnie tutaj jest wszystko, co potrzebne w poezji.
  • Absens 3 miesiące temu
    Słowa mi zamarzły.
    Spadłem poniżej zera
    w waszych oczach —
    czekam, aż pękną słupki trującej rtęci.
  • Absens 3 miesiące temu
    "mi" nie potrzebne owszem ale "tak bardzo" podnosi skalę, tutaj można dyskutować
    Dziękuję za uwagi
  • Grafomanka 3 miesiące temu
    A jak tam, poprawiłeś rymowany wiersz?
  • Absens 3 miesiące temu
    Grafomanka pisałem w komentarzu, wrzuciłem jedna wersję, nawet dwie ale mi się nie podobają
  • Grafomanka 3 miesiące temu
    Poprawiałeś... ale czytam, że w liczeniu siła... bzdura totalna, przez liczenie wiersze tracą lekkość.
    Trochę końcówki bez mocy... a w tym przypadku powinna być wyrazista, jak jej pobita twarz
  • Dusza_boli 3 miesiące temu
    Świetne!
  • Absens 3 miesiące temu
    Dzięki

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania