Skala

Słowa mi zamarzły.

Spadłem poniżej zera

w waszych oczach —

czekam, aż pękną słupki trującej rtęci.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Grafomanka 4 miesiące temu

    ''Słowa zamarzły. Spadłem poniżej zera
    w waszych oczach.
    Teraz czekam na pęknięcie słupka rtęci.''

    Dla mnie tutaj jest wszystko, co potrzebne w poezji.

  • Absens 4 miesiące temu

    Słowa mi zamarzły.
    Spadłem poniżej zera
    w waszych oczach —
    czekam, aż pękną słupki trującej rtęci.

  • Absens 4 miesiące temu

    "mi" nie potrzebne owszem ale "tak bardzo" podnosi skalę, tutaj można dyskutować
    Dziękuję za uwagi

  • Grafomanka 4 miesiące temu

    A jak tam, poprawiłeś rymowany wiersz?

  • Absens 4 miesiące temu

    Grafomanka pisałem w komentarzu, wrzuciłem jedna wersję, nawet dwie ale mi się nie podobają

  • Grafomanka 4 miesiące temu

    Poprawiałeś... ale czytam, że w liczeniu siła... bzdura totalna, przez liczenie wiersze tracą lekkość.
    Trochę końcówki bez mocy... a w tym przypadku powinna być wyrazista, jak jej pobita twarz

  • Dusza_boli 4 miesiące temu

    Świetne!

  • Absens 4 miesiące temu

    Dzięki

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania