składam się

złoto gdy milczymy

o sobie nie mówimy

nie narzekamy

nie cofamy się w tył

co było

niechaj nie wraca

dusza kryształem

w przestrzeni chaos

wypełniania wyobraźnię

spojrzenia skrzyżowane

słowa w gardle

utkwiły

w rzece mokry kamień

nieśmiałe ruchy

brzuch ciepłem oblany

nogi smukłe filary

w oczach zatopiony bursztyn

wytrzymać nie potrafię

tracę smak

nie śnię

w czerni noc

pierwszy krok

szansy nie spalę

idę dalej

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania