Sklepikarz
Sprzedaję dusze zbłąkane w swojej dziejowości
Naprawiam szczęście przegranym
Oliwię aniołom śnieżne skrzydła
Reperuję strudzone zegary
..i sprawy prostuję niezwykłe
Czekam na Ciebie pod niebem ciężkim od żądań i płaczu ludzkich dzieci
Z kubkiem herbaty
Miętowej Takiej jak lubisz
Dziwię się tylko czasami
że nie chcesz mnie spotkać po drodze
Z bandażem spojrzeń
Bagażem wspomnień
Z zamiarem próby i myślą
Że zapomniano już o mnie
Jak zapomina się o kimś kto tylko się przyśnił
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania