Skończ...
Skończ, twoje bezsensowne tlumaczenia nic nie znaczą,
Mówią mi to wszyscy, nawet wrony o tym kraczą,
Skończ pierdolić, że świat jest kolorowy, przepełniony zielenią,
Przecież biel wciąż jest bielą, czerń zostanie czernią
Nie bawi mnie już gadka która ma mnie umoralniać,
Gdybym chciał słuchać o miłosierdziu wolałbym Trwam oglądać,
Więc skończ mi tu pieprzyć, że nadal mnie kochasz,
Śmiesz twierdzić, że za mną po nocach w koszulkę szlochasz?
Wiem, że jak się tylko odwrócę, świecisz oczami do innego,
Więc skończ pierdolić, tego nie wytrzyma moje nadęte ego.
Komentarze (5)
Ostro... :) "Skończ pierdolić, że świat jest kolorowy, przepełniony zielenią,
Przecież biel wciąż jest bielą, czarny zostanie czernią" - tym fragmentem wiersz absolutnie rozłożony na łopatki! Pozytywnie, oczywiście. 5 :)
Choć może zmieniłabym na "czerń pozostanie czernią", ale kontekst wciąż super :D
candy Dzięki, faktycznie lepiej. Już poprawiam.
Podzielam zdanie Candy, przeczytałam ten wers parokrotnie :D faktycznie lepiej brzmi
Dzięks za anonimowe piąteczki ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania