skóra

czasem masz ochotę

zetrzeć skórę

dostać się do żywej tkanki

 

do krwi podrapać uczucia

aby bolały bardziej

przez ten ból nie myślisz

 

każdy sposób dobry

aby odizolować się

nie odwarstwiać słów od zdań

 

jeśli rozłożysz cierpienie na części

zniesiesz je łatwiej

 

jutro niedziela

potem nowy tydzień

 

i znowu skóra gładka jak jedwab

Średnia ocena: 2.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Dusza_boli godzinę temu

    Czytając, zatrzymałam się przy wersach o rozkładaniu cierpienia na części. Tam wiersz wydaje mi się bliski. Puenta zostawia mnie z mniejszym dreszczem niż to, co dzieje się wcześniej. Ogólnie - lubię to.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania