skóra

czasem masz ochotę

zetrzeć skórę

dostać się do żywej tkanki

 

do krwi podrapać uczucia

aby bolały bardziej

przez ten ból nie myślisz

 

każdy sposób dobry

aby odizolować się

nie odwarstwiać słów od zdań

 

jeśli rozłożysz cierpienie na części

zniesiesz je łatwiej

 

jutro niedziela

potem nowy tydzień

 

i znowu skóra gładka jak jedwab

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Dusza_boli 2 miesiące temu

    Czytając, zatrzymałam się przy wersach o rozkładaniu cierpienia na części. Tam wiersz wydaje mi się bliski. Puenta zostawia mnie z mniejszym dreszczem niż to, co dzieje się wcześniej. Ogólnie - lubię to.

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    Dziękuję Duszo za wizytę☺️miło że coś zabrałaś ze sobą😊

  • ireneo 2 miesiące temu

    opisywany zaradczy uczynek starożytni rosjanie nazywali - klin klinem. Nabożnym refleksja powinna przypaść do serca, jako że wszelki dyskomfort psychiczny to pole operacyjne.
    egzorcyzmów. Póki co wszystkim, nawet cierpiącym brak cierpienia - dobry dzień:)

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    A witaj Ireneo😊no tak jakoś peelka rozkłada uczucia☺️a klin klinem zawsze niezawodna metoda😉

  • Sokrates 2 miesiące temu

    Przekonywujący obraz cierpienia i celna na rada. To się ceni.

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    Dziękuję☺️

  • Jimmy 2 miesiące temu

    ładnie, ładnie 😎

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania