Witaj pasja :-) Dziękuje za tak dojrzały komentarz w temacie, który poruszyłem. Twoje wnikliwe spojrzenie na tekst i oddanie tego w komentarzu zawsze mnie ujmuje :-) Pozdrawiam serdecznie!
riggs miło Cię gościć! :-) Tak się cieszę, że zawitałeś w moje skromne, literackie progi. Fajnie i bardzo zachęcająco podziałał na mnie Twój komentarz. Dziękuje :-) Pozdrawiam serdecznie!
Aisak Dziękuje :-) Tak od serca, bo w sumie piszesz szczerze i w punkt. Bardzo to w Tobie cenię :-) Fakt, nie wszystko w moich tekstach w pierwszym czytaniu wydaje się lekkie, łatwe i przyjemne ;-) Czasami bywa trudne. Chwilami może wymagam więcej od czytelnika, ale mam cichą nadzieję, że nie ponad jego siły ;-)
Twoja obecność, chwila kiedy czytasz i próbujesz napisać komentarz w odniesieniu do tego jak rozumiesz, bądź jak możesz zinterpretować mój tekst, stanowi dla mnie największą przyjemność, a to jak, to odbierasz jest Twoje :-)
Swoją drogą, to niesamowity i niezwykle uniwersalny przekaz gatunku jakim jest wiersz.
Cieszę się z Twojej wizyty. Czasami nie trzeba mówić, aby zostać zrozumianym :-)
Pozdrawiam!
Jak czas, który zamraża miłość i zabiera marzenia.
Kiedy niespodziewamy się starości, ona nadchodzi niespodziewanie, odpychając od nas ludzi i czynności. Pozostaje cień własnych przemyśleń. I czy na pewno jestem zadowolona ze swojego życia? Czy mam dosyć dobrych wspomnień?
Fajniutki wiersz.
nimfetka, to bardzo ciekawy komentarz! Pozwolił mi spojrzeć na moje odczucia, jakie wyraziłem w słowach, w zupełnie nowym świetle. Dziękuje za tak intrygujące spojrzenie na ten tekst. Twoje przemyślenia zadziałały inspirująco, a umysł podpowiedział to i owo... ;-) A więc nie ma tu masła, ale rzeczowe podejście do tematu! Dzięki i serdecznie pozdrawiam!
"Zszyte myśli", "szeleszczą słowem", słowem smakują emocje" - piękne :)
W skrócie wiersz kojarzy mi się o szybko przemijającym życiu, jak spadający meteor, który wpada do morza i wydaje odgłos, "syk", gdy żar życia rozgrzanego meteoru, szybko gaśnie i cichnie w odmętach wody, do której wpadł. Tak widzę jeszcze skowyt życia człowieka na końcu.
Pozdrawiam
Komentarze (16)
Witam
Myśli spisane pomiędzy kartkami życia. Schowane głęboko boją się ludzkiego krzyku. Dlatego w chwili zwątpienia milczymy.
Pozdrawiam serdecznie
Witaj pasja :-) Dziękuje za tak dojrzały komentarz w temacie, który poruszyłem. Twoje wnikliwe spojrzenie na tekst i oddanie tego w komentarzu zawsze mnie ujmuje :-) Pozdrawiam serdecznie!
Dawno nie czytałem i daję szczerą pionę. Dobrze napisane, dojrzałe i nie na siłę. Warsztat nadal na najwyższym poziomie. Pozdrawiam
riggs miło Cię gościć! :-) Tak się cieszę, że zawitałeś w moje skromne, literackie progi. Fajnie i bardzo zachęcająco podziałał na mnie Twój komentarz. Dziękuje :-) Pozdrawiam serdecznie!
To ja też się dorzucam :)
Dziękuje Maurycy :-) Miło, że zajrzałeś. Mam nadzieję, że powyższy tekst wniósł coś istotnego do twoich przemyśleń. Pozdrawiam!
Artbook jak najbardziej :)
Maurycy, bardzo się cieszę :-)
Artbook,
twoje wiersze są na najwyższym stopniu intelektualnym, dlatego taki mały ruch u ciebie xD
Poza tym wiersze, takie jak twój, wymagają komentarzy na takim samym, najwyższym, poziomie - a z tym krucho :]
W każdym razie czytam, ale nie potrafię niczego mądrego napisać :(
Miłego dnia albo nocy :)
Aisak Dziękuje :-) Tak od serca, bo w sumie piszesz szczerze i w punkt. Bardzo to w Tobie cenię :-) Fakt, nie wszystko w moich tekstach w pierwszym czytaniu wydaje się lekkie, łatwe i przyjemne ;-) Czasami bywa trudne. Chwilami może wymagam więcej od czytelnika, ale mam cichą nadzieję, że nie ponad jego siły ;-)
Twoja obecność, chwila kiedy czytasz i próbujesz napisać komentarz w odniesieniu do tego jak rozumiesz, bądź jak możesz zinterpretować mój tekst, stanowi dla mnie największą przyjemność, a to jak, to odbierasz jest Twoje :-)
Swoją drogą, to niesamowity i niezwykle uniwersalny przekaz gatunku jakim jest wiersz.
Cieszę się z Twojej wizyty. Czasami nie trzeba mówić, aby zostać zrozumianym :-)
Pozdrawiam!
I znowu czytam bez ostatniej frazy, tak bardziej smakuje, dałabym może delikatną puentę - dwuwersową jedynie.
Pozdrawiam.
Dziękuje betti za pochylenie się nad tym tekstem. Miło, ze zajrzałaś :-) Pomyślę o Twojej propozycji. Pozdrawiam!
Jak czas, który zamraża miłość i zabiera marzenia.
Kiedy niespodziewamy się starości, ona nadchodzi niespodziewanie, odpychając od nas ludzi i czynności. Pozostaje cień własnych przemyśleń. I czy na pewno jestem zadowolona ze swojego życia? Czy mam dosyć dobrych wspomnień?
Fajniutki wiersz.
Ale masło maślane, echh.
nimfetka, to bardzo ciekawy komentarz! Pozwolił mi spojrzeć na moje odczucia, jakie wyraziłem w słowach, w zupełnie nowym świetle. Dziękuje za tak intrygujące spojrzenie na ten tekst. Twoje przemyślenia zadziałały inspirująco, a umysł podpowiedział to i owo... ;-) A więc nie ma tu masła, ale rzeczowe podejście do tematu! Dzięki i serdecznie pozdrawiam!
"Zszyte myśli", "szeleszczą słowem", słowem smakują emocje" - piękne :)
W skrócie wiersz kojarzy mi się o szybko przemijającym życiu, jak spadający meteor, który wpada do morza i wydaje odgłos, "syk", gdy żar życia rozgrzanego meteoru, szybko gaśnie i cichnie w odmętach wody, do której wpadł. Tak widzę jeszcze skowyt życia człowieka na końcu.
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania