Skradziona łza
przestań ronić tysięczną łzę
delikatnie strącę każdą z policzka
uśmiech pojawi się znowu
jedną z łez zabiorę i schowam głęboko
będzie pamiątką gdy cię zabraknie
czasami los dzieli co wcześniej złączył
między nami zawsze była chemia
jednak wszystko kiedyś ma swój kres
porwaną łzę zachowam w sercu na zawsze
Komentarze (2)
Tak z ciekowości zapytam Was o pewną rzecz. Czy bardziej wolicie moją prozę czy wiersze? Chcę znać Wasze zdanie, które jest dla mnie bardzo ważne.
*ciekawości
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania