skrytobójca
opuszkami palców zostawił ślady na jej
skórze
do wypalenia
do zabliźnienia
ostatnich linii które mogłyby go połączyć
z tym co było i z tym co się stanie pod osłoną nocy
teraz siedzi przy barze i pluje sobie w
brodę
kreślone w głowie rysopisy będą
zakłamane bo nigdy nie poznała jego
prawdziwej twarzy
ale cechy
te szczególne których nie potrafił ukryć...
cholera! musi się bardziej pilnować
dopije drinka a potem gdzieś przeczeka
nadzieję i tęsknotę
obudził ją krzyk i ból w okolicach serca
przestrzeń wypełniały echa zadanych ran
Komentarze (11)
To chyba najlepszy Twój wiersz. Nawet jeżeli odczytuję go inaczej od zamiarów Autorki...
Dobrego :)
Dobrej nocy.
Ciekawe spojrzenie.
Dzięki za wizytę, branoc :)
Sugestia tylko→wersja→bez 2xsię
z tym co było i z tym co będzie
pod osłoną nocy
nagle i niespodziewanie
Pozdrawiam🙂
Dobrej nocy, Dekaos :)
echa zadanych ran
odbijały się od ścian - rym w finale
O patrz, nie umiem i nie chcę rymować, a mimo to jakiś mi się tu przypałętał :)
Dziękuję za wizytę i za spojrzenie w tekst, dobrej nocy :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania