Poprzednie części: Skrzydełko czy nóżka
Skrzydełko czy nóżka /poprawione/
Przystawiała go do niebosiężnych westchnień z piersi,
gorących niczym bałabuchy z duchówki stanika,
bardziej pragnąc deklaracji, alibi niż koguta.
Brał ją na bezwarunkowe przeczekanie.
To inna odurzyła go potem,
zakwasami po tańcach, wymianie adresów.
Na wracającego, zadowolonego,
czekała ta nieposmakowana,
gotowa na repasaż spadających nad Jebigórką gwiazd.
Miał dość odsuwanych talerzy, zbierania szumów krwi.
Komentarze (2)
Hmmm...
wracający... Odyseusz...
nieposmakowana czekająca... Penelopa...
repasaż... repasacja ->> prucie...
Może tytuł "Szydełko i włóczka"? :))
skrzydełko czy proza, może haibum.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania