Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Skrzyżowanie o zmroku (dla dorosłych)
Łuskoskóre pełzające litery o szeroko rozwartych paszczach, w których wibrowały na końcu rozdwojone języki, układały się na świeżo przyklejonej do drzwi kartce w napis "Nie Trzaskać!" Może, gdyby nie wykrzyknik, ale co tu gdybać. Marian lewą ręką zerwał kartkę, a prawa pierdolnął drzwiami tak mocno, aż wypadła szyba, roztrzaskując się o posadzkę na tysiące kawałków. A w każdym kawałku widniała nieogolona przepita twarz Mariana. To wtedy poczuł, usłyszał jakieś jakby zza światów wołanie — Marian! Marian, kurwa opamiętaj się!
Podniósł wzrok — przed Marianem widniała w szlafroku jeszcze parująca Anka sąsiadka z parteru. Za nią, za progiem, na stole stała butelka wina, kieliszek i świece, których światło delikatnie rozpuszczało ciężką ciemność nocy. Butelka, tu marian najdłużej zatrzymał wzrok, po czym barytonem musztardowym powiedział: Się sąsiadka nie denerwuje, na urodę szkodzi, a jest w pani przypadku co stracić. Anka zarumieniła się, a Marian ciągnął dalej... takiej kobity jak pani to ze... itp. Powinni byli odwrócić się plecami i iść w różnych kierunkach, to znaczy do siebie wrócić... ona do błyszczącej iluzji poczucia stabilności, on na dno, społeczeństwa, które uważał za beznadziejne. Jednak nie zrobili tego. Ciemność w bezdennej samotności w przypadku Anny, jeżeli chodzi o Mariana, to pewnie butelka wina zadecydowała, przechyliła szalę...
Więc zrymowali ciała w częstochowski, ale poza ciałami nic innego zrymować się nie udało. Owszem, ona miała plany, ale Marian już się odzwyczaił od życia w świecie fałszywych uśmiechów, nie mógł, niosąc na plecach swoje napięte uczucia, nadążyć za tempem zmieniających się pór roku. Czasami tak bywa, gdy człowiek doda coś nowego do swoich marzeń, ale nie jest gotowy tak na sto procent. Anna jednak nie potrafiła tego zrozumieć, ale to nie był główny powód, dla którego Marian postanowił pozbawić Anne życia.
Komentarze (22)
Trochę jest do poprawy
No cóż... nie oceniam
Sorry, ale, gdybym musiała ocenić, to na 3
z opowieści niezwykłej nie wynika, że to typ marzyciela.
Całość przehajpowana. Krótka forma okazała się wielką pułapką na ambicje
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania