skyrimowy fanfik... Akurat wątku Mrocznego Bractwa jeszcze nie przeszedłem, więc ciężko mi się wypowiadać na temat fabuły tego opowiadania. Jest to jednak całkiem udany, nieźle napisany tekst, choć nie powiedziałbym że jakoś zapada w pamięć. No i jak ktoś nie zna gry, to nic a nic z tego nie zrozumie, więc bardzo zawężasz grono potencjalnych czytelników.
Komentarze (2)
skyrimowy fanfik... Akurat wątku Mrocznego Bractwa jeszcze nie przeszedłem, więc ciężko mi się wypowiadać na temat fabuły tego opowiadania. Jest to jednak całkiem udany, nieźle napisany tekst, choć nie powiedziałbym że jakoś zapada w pamięć. No i jak ktoś nie zna gry, to nic a nic z tego nie zrozumie, więc bardzo zawężasz grono potencjalnych czytelników.
Cóż, to jest po prostu alternatywne zakończenie zadania "Lek na szaleństwo", więc zrozumieją tylko ci, którzy grali w grę :) Dziękuję za opinię <3
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania