Słabi jesteście Czarni, słabi i zniszczalni

Buziak na przywitanie

I buziak na pożegnanie

Za rękę cię złapię

Gdy zębów wyrywanie

Przepełni dreszczem

Twój wystawiony na zranienia

Nerw

 

Ale gdy wokół Kacprzaki

I inne łajdaki

Nazwę cię krasnalem

Na obrzeżu obrzyganej ławki

I będę gryzł cię w nogawki

I w wystawiony na zranienia

Nerw

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania