Słabość

samotność pełna czyjejś obecności

w ciszy pełnej skrzypienia słów

dlaczego jest mnie tutaj jeszcze tyle

dlaczego nie schowałem się

za śmietnikiem

aby porozmawiać z tym

co jest już wyrzucone

przez tych tak trzeźwo myślących

dlaczego nie potrafię nakarmić

samotności ich nieobecnością

dlaczego kim nie chcę być

tylko o tym ciągle myślę

dlaczego nie potrafię

zatrzasnąć za sobą

postanowienia

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania