Ślad.👤👣
Cięzki dzień miałem.
Za mną szmat czasu,
jestem zmęczony.
Nie obchodzi mnie,
czy ktoś rozumie mnie.
Nie obchodzi mnie,
czy ktoś lubi mnie.
Sam dobrze wiem,
jak daleko patrzec mam.
Czasem kiedy mi nie wychodzi,
wylewam potoki słów.
Klnę i zalę się
choć rozum
podpowiada, przecież
to twój czas.
Ciężko przełknąć
goryczy smak.
Spoglądam na Świat,
niby mój, a jednak coś
mi nie pasuje, ucieka.
Nie gonię, jest mi nie po drodze.
Jeszcze prę do przodu lecz
głowa wstecz się obraca.
Tam marzenia się rodziły
o miłości sniłem.
Szurając butami,
wydeptalem ścieżkę
dzisiejszego dnia, aż
oparłem zmęczenie i
próg nocy, skąd cisza
zasypie mój ślad.👣
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania