Ślady
Pędzę za tą i za tamtym.
Podobno nie potrafię wyżej podskoczyć.
Ale czasem obracam się na trzepaku. Z głową w dół śmieję się z rzeczywistości.
Mam też problem z liczbami. Często niestety się powtarzam. Alek Christos Marek Jarek. Ten dwumiesięczny, tamten półroczny.
I pełno tych śladów we mnie. Tylko wiatr, który niekiedy się pojawi strąca wszystko, jak jabłka z drzewa i woda potrafi zmywać. Ale cieszę się z takich śladów specyficznych, które nawet widać na dnie.
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania