Ślady nie do wymazania

Błąd wielkości wieloryba,

Nie wymazywalny próg,

Jak rafa koralowa,

Kolorów nabrać mógł.

Osadzony na stałe w osobie,

Z falą ciepłego morza wraca.

Do ciebie wróci,

Choć długo się osadzał,

Z kolejną myślą na statku,

Z nurtem wspomnień w niebiosa.

Błąd do ciebie wróci,

Jak tylko pojawi się rosa.

Osadzany latami, zapomniany kłamstwami,

Nie naprawisz przeszłości,

Życie budujesz latami.

Spoglądając w głąb serca,

Kawałków nie ma wielu.

Dlaczegóż tak jest?

Zastanów się, przyjacielu.

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • majewska 9 miesięcy temu
    Dokładnie - mosty można palić ale popiół po nich zostanie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania