Ciebie to chyba wyjątkowo nie lubią, patrząc na oceny. Ale oceny są nieistotne. Dobre pisanie samo się obroni, a z takim mamy tu styczność. Wszystkiego dobrego dla Ciebie.
Grafomanko↔Poetycko zaiste. Pierwsze skojarzenie→ze... zmartwychwstaniem, w jakimś znaczeniu.
Całość, lecz najbardziej o→"przesiewaniu" i "okruchach piasku" co jakoś połączone:)
Pozdrawiam🙂:)
Wiersz bardzo mi bliski, bo często czuję się podobnie. Rozebrany z warstw znikam, zapominam kim byłem.
Według mnie okruchy piasku są metaforą świadomości. W istocie jesteśmy ziarnkiem piasku, uwięzionym w nie swoim ciele. Wszystko co tutaj napisałaś jest prawdą. Świadomość nie wiąże się z niczym co widzieliśmy, czego nauczyliśmy. Nie wie, czy jest płonącym drzewem, czy złamaną gałęzią. Świadomość jest powrotem do czystej krainy.
''Świadomość nie wiąże się z niczym co widzieliśmy, czego nauczyliśmy.'' - świadomość, to nauka, wiedza, więc wiąże się ze wszystkim czego doświadczamy. Istotą jest pojąć swoją świadomość, zrozumieć.
Dobry wiersz. Mocny! Pozdrawiam 5 ps. A tak przy okazji moja powieść Ogrody Ciszy ukazała się w wydawnictwie Book Edit. https://bookedit.pl/produkt/ogrody-ciszy-marek-adam-grabowski/
Zenza Triumf śmierci Bruegla; ale skojarzenie z Boschem logiczne. Okładka ma uzmysławiać, że to nie jest łatwa książka. Dziękuję za zainteresowanie. Pozdrawiam
Komentarze (31)
Ciebie to chyba wyjątkowo nie lubią, patrząc na oceny. Ale oceny są nieistotne. Dobre pisanie samo się obroni, a z takim mamy tu styczność. Wszystkiego dobrego dla Ciebie.
To tylko ''madonny z wielkim cycem'' popuszczają w pampersy... no cóż...
Dziękuję, Sufjen, za komentarz.
Tobie też wszystkiego dobrego.
Skąd takie niskie oceny? Żal mi niektórych. Ode mnie 5.
Oj, podoba się, szczególnie końcówka.
Bardzo dobry. Pokombinowałbym z końcówką. To na pointę.
nie wstyd być dzieckiem, gubić odruchy wśród piasku.
ZierlonoMi, Lotos, Grain, dziękuję za komentarze.
Grain, przemyślę Twoją sugestię.
Piękny, przemyślany wiersz. Jedynie >z wszystkich< A " zobacz, jak pięknie przesiewamy się w dłoniach" zachwyca.
Grafomanko↔Poetycko zaiste. Pierwsze skojarzenie→ze... zmartwychwstaniem, w jakimś znaczeniu.
Całość, lecz najbardziej o→"przesiewaniu" i "okruchach piasku" co jakoś połączone:)
Pozdrawiam🙂:)
Piliery, DD, dziękuję za przeczytanie i komentarz.
Piliery, usunęłam ''wszystkie'' - dzięki za sugestię
Pozdrawiam
Wiersz bardzo mi bliski, bo często czuję się podobnie. Rozebrany z warstw znikam, zapominam kim byłem.
Według mnie okruchy piasku są metaforą świadomości. W istocie jesteśmy ziarnkiem piasku, uwięzionym w nie swoim ciele. Wszystko co tutaj napisałaś jest prawdą. Świadomość nie wiąże się z niczym co widzieliśmy, czego nauczyliśmy. Nie wie, czy jest płonącym drzewem, czy złamaną gałęzią. Świadomość jest powrotem do czystej krainy.
''Świadomość nie wiąże się z niczym co widzieliśmy, czego nauczyliśmy.'' - świadomość, to nauka, wiedza, więc wiąże się ze wszystkim czego doświadczamy. Istotą jest pojąć swoją świadomość, zrozumieć.
Dziękuję za komentarz
Dobry wiersz. Mocny! Pozdrawiam 5 ps. A tak przy okazji moja powieść Ogrody Ciszy ukazała się w wydawnictwie Book Edit. https://bookedit.pl/produkt/ogrody-ciszy-marek-adam-grabowski/
Cudnie, Marku. Gratuluję!
Gdzie można kupić Twoją książkę, bo chciałabym mieć na półce?
Grafomanka Dzięki! Kupić między innymi tutaj: https://www.taniaksiazka.pl/ogrody-ciszy-marek-adam-grabowski-p-1893535.html Pozdrawiam
Zamówiłam. Dzięki, Marku
Grafomanka Bardzo mi miło. Przyjemnej lektury. 😋
No, zobaczę co tam zmalowałeś... ciekawa jestem jak diabli.
Grafomanka Książka jest dużo poważniejsza niż Kości; a już nie będę porównywał z Ewką. Ale trochę czarnego humoru też jest.😉
Grafomanka A jak oceniasz okładkę?
Na bogato okładeczka... tak założyłam, że poważniejsza. Zobaczę, poczytam... czas na drugą odsłonę Marka
Grafomanka 😊
Marek Adam Grabowski Ogrody ciszy, a na okładce masakra. To "Piekło" Boscha? Dlaczego tak?
Zenza Triumf śmierci Bruegla; ale skojarzenie z Boschem logiczne. Okładka ma uzmysławiać, że to nie jest łatwa książka. Dziękuję za zainteresowanie. Pozdrawiam
Marku, właśnie otrzymałam Twoją książkę...
Zacytuję jedno zdanie:
''W pracy nad sobą nie chodzi o to, by problemy przeminęły bezpowrotnie, lecz by umieć je zwalczać przy nawrotach''
Po pracy przeczytam, ale to zdanie rozbudziło moją ciekawość...
Grafomanka Dzięki! Bardzo mnie ciekawi twoja opinia o dalszej części książki.
Po pracy, Marku, na spokojnie się zagłębię i napiszę...
Jeszcze wrócę, bo wiersz godny zapamiętania. Brawo!!!
Dziękuję, Kikimora, za odwiedziny i komentarz
Interesujący wiersz, rozbudzający ciekawość, zapisuje się w pamięci. Super! Pozdrawiam. :)
Dziękuję, Domi, za odwiedziny i komentarz
Pozdrawiam
Piątunia. Bardzo to smaczne.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania