Sława - Harry Potter Drabble
Od zawsze zastanawiałem się, czy coś ma jeszcze dla mnie sens.
Nie były to przemyślenia zbytnio proste, bo czy życie takie jest?
Voldemorta nie ma, straciłem wszystkich i wszystko, wliczając w to zapewne głupi sens życia.
Zabawne, czyż nie?
Moja twarz zastygła już dawno temu, wraz z wszelkimi uczuciami. Tak myślę.
Jestem chłopcem, który przeżył. Lecz nie przeżywa samotności, która go dotyka. To także może wydawać się zabawne.
Zostały ze mną jedynie zasuszone szczury, leżące wkoło.
To właśnie mi dała sława, której wszyscy tak łakną, pragną. A ja nie chcę niczego innego, by nigdy wcześniej jej nie poczuć, doświadczyć. Cóż.
Komentarze (6)
Takie to krótkie, ale dosyć fajne. Nic niezwykłego, nawet znajomość książki nie jest wymagana. Takie trochę przemyślenia pana Horego Piotra i w sumie fajne to nawet.
Wiesz... Jak to drabble. :)
Choć Ci się señor B. nie dziwię, bo po ostatnich (różnych takich) reklamach i innych, można złapać nerwówkę.
To jednak jest całkiem spoko.
Podobało mi się :) Z jednej strony takie trochę filozoficzne i mroczne, z drugiej lekki. Daję 5!
Też mi się podobało, nienachalne fanfiction. 5
Dobre. Ładne. Krótkie, ale poruszające. To jest prawdziwy kunszt ;) Gratulacje!
Cześć zapraszam na pierwszy rozdział na www.odkupienie.blog.onet.pl pozdrawiam ! :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania