Sława i "sława"
(Co słychać? Że znalazło się miasto w Polsce, które chciało być sławne jak Wąchock, a stało się sławetne...)
Ze swych dowcipów, żartów z sołtysa,
sławny był Wąchock przez całe lata.
Z czego zaś Kraśnik sławetny dzisiaj?
Że z Ciemnogrodem siebie wyswatał.
Komentarze (53)
Oszołomstwo go dopadło?
Chyba...
Obraz płaczących bardzo młodych ludzi (dzieci) był straszny.
Może chcą zostać Mormonami?
Jak się bierzesz za politykę we fraszkach i satyrach, to wychodzą ci koszmarki Zdzisławie. Lubię Twoje miniaturki wolne od zacietrzewienia ideologicznego. Te są naprawdę dobre, i chwalę. Ale to oczywiści Twój wybór i nie zamierzam niczego narzucać.
Brawo!
Świat zawsze się zmieniał i nigdy staremu pokoleniu się to nie podobało.
A że skrajne oszołomstwo grasowało...?
No grasowało i grasuje.
Guma w majtach ci pęknie :)
Jeśli jest zgoda całej społeczności to ok, ale jeśli zostało coś narzucone odgórnie. W małej, lokalnej grupie, to nie jest w porządku.
Czy teraz zrozumiałeś? Jeżeli nie, to nie ma co dyskutować.
Wszystkie rodzaje życia człowieka są wytworem kultury, a ta się zmienia. Kto ciągle ogląda się wstecz "bo tak kiedyś było", ten zostaje.
Na tym kończę, faktycznie nie ma wspólnego pola dyskusji z kimś, kto ma tak średniowieczne, ksenofobiczne poglądy..
Zdaje się, że za (odebrane) fundusze norweskie miały powstać tanie mieszkania dla potrzebujących. Zwyciężyła nienawiść i ksenofobia...
A 5G... Cóż, choć tak z uśmiechem miejscowość będzie się kojarzyć... ;)
Za te pieniądze mieli pobudować tanie mieszkania dla potrzebujących, ale i inne, potrzebne inwestycje, m.in. produkcyjne (miasto jest jednym z najbiedniejszych w Polsce i bardzo wysokim bezrobociem).
Ano niestety. Będą się pocieszać, że się "nie ugięli" i że "obcy nie będą im rozkazywać".
Szkoda ludzi.
Szkoda, zwłaszcza młodzieży. Będą uciekać z miasta.
U mnie (południowy zachód) nowa moda - palmy i bananowce w przydomowych ogródkach. Ale u nas jednak cieplej.
Kto się z ciemnogrodem brata,
w ciemnym strawi swoje lata.
Wolą woń sławojki stary,
gdyż dziadowie tak już srali
i na smród nie narzekali.
"wnosimy o to, aby w uchwale Rada Miasta wyraziła negatywne stanowisko wobec: wielokrotnego zwiększenia od 1.1.2020 r. dopuszczalnego poziomu ekspozycji mieszkańców na pole elekromagnetyczne z zakresu mikrofalowego; wprowadzenia standardy 5G bez wcześniejszego zbadania wpływu tej technologii na zdrowie mieszkańców i działanie implantów oraz bez wdrożenia właściwego systemu monitoringu natężenia PEM w środowisku"
Cóż "ciemnogród" chce, by przed wprowadzeniem nieznanej technologii i przed podwyższeniem norm w zakresie emisji mikrofal, sprawa została zbadana przez naukowców. Niesamowite oszołomstwo, jak tych, który jak są chorzy, to idą do lekarza, a nie uwierzą sołtysowi, że są zdrowi i nic im nie dolega.
Oczywiście ten ciemnogród wciąż wierzy w to, że kobieta to kobieta, a mężczyzna to mężczyzna.
Na szczęście takich ludzi coraz mniej. Wiemy już przecież, że płci jest kilkadziesiąt, a bogactwo bierze się z drukowania pieniądza. A pewnie ciemnogród myśli, że bez pracy nie ma kołaczy. Tylko ręce załamywać, nad tym ludem.
Poseł Kazimierz Choma, PiS:
„Wysłuchaliśmy wystąpienia nacechowanego emocjami. Wyłonił się obraz Kraśnika, jakby to miało być miasto homofobiczne. Ja mieszkam tu od urodzenia. Pamiętam na dworcu sprzedawał pan, który był ubrany jak kobieta. Kazał nazywać się Marysia. Ci, którzy jeździli koleją, przypominają sobie na pewno ten fakt. Nikt temu panu nie dokuczał, nie wyszydzał. Pana lub Pani, bo on płeć określał w sposób sobie najbardziej odpowiedni.
Jeśli mówimy o społeczeństwach zachodnich, które teraz z takim zacięciem mentorskim oceniają postawę naszych samorządów na podstawie wiadomości nieprawdziwych, to wystarczy prześledzić historię – ile było homofobii w takich państwach jak Norwegia, Szwecja?
Bronię dobrego imienia miasta, bronię dobrego imienia Polski, bo jeśli porównamy ilość zachowań, okazuje się, że tam jest ich dużo więcej.
Czy ktoś komuś zagląda do łóżka? To jest osobista sprawa. Problem zaczyna się w innym momencie. Kiedy ja jako obywatel, jestem heteroseksualny, mam żonę i dzieci, a zaczynam mieć odbierane prawo powiedzenia tego głośno i swobodnie. Bo tak zwana poprawność polityczna nie pozwala na wyrażenie opinii. To gdzie jest wolność?
Jeśli mówimy o tolerancji, to zachowajmy ją dla chrześcijan i osób heteroseksualnych. Czy ja jestem gorszy od pani, która jest lesbijką?”[…]
warto przeczytać całą – na tak oraz na nie – dyskusję i wyprowadzić odpowiednie wnioski. Sama od wielu, wielu lat spotykałam się w swojej „życiowej przestrzeni”, na dodatek w prowincjonalnym mieście, z osobami teraz zakwalifikowanymi pod ogólne miano z LGBT, które to osoby, nie obnosząc się ze swoimi preferencjami egzystowały – najspokojniej na świecie – w swoich środowiskach i upodobaniach i nikt im z tego tytułu nie czynił żadnej krzywdy.
Gorzej było z ekshibicjonistami; tych rzeczywiście przeganiano z wielkim wrzaskiem, nawet przy użyciu tzw. środków przymusu.
No ale chorujący na permanentną chęć (za)błyszczenia – niczym jakie próchno – niejaki Zdzisław B[rałkowski] poruszył nader nośny temat, przy którym grzeje się obecnie z lubością niby ten w kożuchu zimoląg przy czterdziestopniowym upale...
A poważniej - zgadzam się w pełni!
Pozdrawiam.
Podzielam zdanie, w ten sposób zgadzając się też jakoś tam ze sobą.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania