ślepa bezsenność
czuć brak czucia
gdy oczy są ledwie szkłem
mówią że miłość leczy
nie da się zwrócić
pożyczone oddechy
odwodzą od modlitw
każda prośba jest stratą
diabeł narysowany na ścianie
przypomina i cegłom o ogniu
jest tak cicho jakby krukom
zabrakło powietrza do lotu
czas to tylko czas
krzesło wyrwane wisielcowi
dalej od najdalej
tam wszystkie odpowiedzi
tracą sens
Komentarze (3)
Jeszcze dalej. Tam, gdzie już nie widać.
Dobre.
Szczególnie druga strofoida mi się podobuje.
Druga wymiata i robi za cały wiersz.
Mniam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania