,,Ślepy swiat’’

Uśmiech na twarzy gorzeje —

kto widzi, co w środku się jarzy?

Śmiech, głupota — to jest ta cnota,

która przybiera każdego dnia.

Wszyscy widzą to, co widzieć pragną,

nikt nie słucha, nikt nie pyta.

Każdy zamknięty w swej bańce,

każdy widzi iluzji czar.

Gdy się otrząsną, zrozumieją,

że za późno jest na zmiany.

Słońce przygasło, ptaki zamilkły,

słychać już tylko ciszę —

pustkę, która pozostanie w naszej duszy.

A jednak gdzieś pod warstwą chłodu

tli się iskra, ledwie żywa —

jeśli ktoś odważy się ją dostrzec,

może jeszcze wszystko na nowo się zacznie.

Ostatnie dzwony biją, o ratunek wołają —

bo kto pomóc nam raczy,

gdy widzieć nie chce,

że nasze życie coraz gorzej się toczy?

Średnia ocena: 2.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sokrates godzinę temu
    Walka o środowisko - bardzo aktualny temat dobrze narysowany

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania