śliczności
jadę windą
mijam się z
celem
widzę go w szparze
między drzwiami
Chłodne powietrze
plegocze nawistnie
kilka słów mądrych
utkwionych na podgrodziu
piekła
czeka na swą kolej
cierpliwie
Nie pcha się
kupię dwie sztuki cukrowej
waty
może po drodze do domu
spotkam cień
i wręczę mu
fragment iluzji
wypuszczę emocje nago
niech błądzą po łąkach
w końcu przecież odnajdą
tę, której serce oddam
Komentarze (11)
Cudny! 5
Bardzo dziękuję ;u;
Brak słów. 5 to za mało.
Dziękuję C8
Nie specjalnie wiem co napisać, bo nie ma tu co skrytykować, a gdybym zaczęła chwalić... to za prędko bym nie skończyła :) Dlatego powiem po prostu - dobra robota! :)
Dziękuję (:
Co tu ja się będę rozpisywać... Po prostu 5 :)
Dziękuję (:
Ekspertem od wierszy nie jest, wolę prozę, więc z reguły wyłapuję swój ulubiony fragment i go przytaczam.
"kupię dwie sztuki cukrowej
waty
może po drodze do domu
spotkam cień
i wręczę mu
fragment iluzji"
Spodobał mi się przede wszystkim fragment o wręczeniu iluzji, ciekawe ;)
nie jestem*, znaki mi się nie wbijają, czy co?
Moim ulubionym fragmentem z tego wiersza jest chyba ten ostatni.
Nie mniej, dzięki za opinię c:
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania