Słodki wierszyk

Makowiec, sernik, cukier w cukiernicach

Bawię się w berka

Goni mnie cukrzyca

Krótki to wierszyk, za to bardzo słodki

Do czytania dobry

Gdy żywot jest gorzki

 

Cukrzyca zaraz chyba mnie dogoni

Już krzyczy

Mam Cię!

Glukometr ma w dłoni

Uciekam przed nią

Śliska ulica

Wcinam w tym biegu

Słodziutkiego ptysia

Czarnooka brunetka częstuje mnie buziakiem

Osłodziłem jej żywot

Bo jestem słodziakiem

Uciekam dalej

Cwałem się puściłem

A potem spadł deszcz

I się rozpuściłem

No bo z cukru byłem

Nie dopadła mnie Cukrzyca

Wyścig ten wygrałem

Cukrzycy została gorycz przegranej

Glukometr rzuciła na brukową kostkę

To wierszyk na wszystkie dni i noce gorzkie

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • DrV 2 miesiące temu
    :O

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania