Słodki zapach

Słodki zapach

sierpniowego późnego wieczoru otoczył moje stopy mokrą trawą

Rozedrgany księżyc w czarnym strumieniu zatopił gwiazdy

Szemrajac o swojej perwersji

Wierzba płakała nad ich losem

Topiąc w wodzie swe liściaste warkocze

Naga stałam się w miękkim aksamicie mchu obmywana rozkoszą

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (40)

  • Grafomanka 13.08.2024

    Nad czyim losem wierzba płakała i dlaczego płakała, skoro na końcu taka rozkosz z zamoczenia stóp, tylko nie wiem czy w trawie, czy jednak w mchu, bo są dwa warianty....
    Zapach sierpniowego wieczoru w czarnym strumieniu zatopił gwiazdy... majster z niego.

    Noela czy Ty przemyślałaś o czym chcesz chcesz pisać?

  • Grisza 14.08.2024

    Bo w świetle Księżyca odbicie gwiazd w ruchliwym strumieniu jest niewidoczne. Widać tam tylko rozedrgany (może nawet perwersyjnie) Księżyc. Te warkocze wierzby dopełniają obraz. Ale faktem jest, że wiersz jest bardziej o łące, niż "o nich".

  • Grafomanka 13.08.2024

    Mnie się wydaje, że Ty zbyt nabożnie podchodzisz do pisania, jakby życie od tego zależało. Spróbuj na luzie, wtedy może coś ruszy z kopyta.

  • Noela 13.08.2024

    Może

  • Grafomanka 13.08.2024

    Noela, a jakbyś jeszcze raz spróbowała to samo opisać, ale z dużą dozą swobody, może zadziornie nawet...

  • Noela 13.08.2024

    Tak po mojemu?

  • Grafomanka 13.08.2024

    Po zwyczajnemu... nie wchodzisz na żadne szczyty i stamtąd piszesz, tylko jest fajna dziewczyna, ma coś do powiedzenia i śmiechem, żartem rozbiera się nad jakimś jeziorkiem, a wiatr pieści nagą skórę... patrzący w zachwycie.

  • Noela 13.08.2024

    Czekaj bo zaczęłam

  • Noela 13.08.2024

    Słodki zapach późnego sierpniowego wieczoru zastał mnie nagą na łące z mokrej trawy
    Oblepił miłością ciało
    W czarnym strumieniu utopił gwiazdy
    Szemrajac o swojej perwersji

  • Noela 13.08.2024

    Wiem że ci nie o to chodziło

  • Noela 13.08.2024

    Tutaj jednak tak to czuje

  • Grafomanka 13.08.2024

    Rozbierałaś się dla sierpniowego wieczoru? Kontakt z naturą skończył się orgazmem?
    Coraz mniej rozumiem...

  • Noela 13.08.2024

    Interpretacja jest dowolna

  • Noela 13.08.2024

    Słodki zapach...czyli ktoś
    Perwersyjnie...
    Wierzba płakała bo nie mogą być razem
    A reszty nie muszę tłumaczyć

  • Grafomanka 13.08.2024

    To i wierzba chciała być razem? Szokujące... xD

  • Grafomanka 13.08.2024

    A tak na serio, to inaczej trzeba zapisać... słodki zapach, to nie ktoś, to tylko słodki zapach wieczoru, więc jeśli jest ktoś, to trzeba go umieścić w wersach, wtedy będzie to miało ręce i nogi. W tej chwili nie ma.

  • Noela 13.08.2024

    Of course

  • Noela 13.08.2024

    Dlaczego nie może ktoś być słodkim zapachem?

  • Grafomanka 13.08.2024

    Ktoś może pachnieć słodko... czaisz?

  • Noela 13.08.2024

    Grafomanka lepiej ?

  • Grafomanka 13.08.2024

    Noela, ale co lepiej?

  • Noela 13.08.2024

    Grafomanka nie wiem...piszę jak czuje

  • Grafomanka 13.08.2024

    Noela, w pisaniu o to właśnie chodzi, żeby umieć nazwać to, co się czuje, nazwać, namalować obraz... pisz, jakbyś stanęła z boku i patrzyła na parę kochanków. Otoczenie, to błahostka, tło... ich odczucia to meritum

  • Noela 13.08.2024

    Grafomanka staram się

  • Noela 13.08.2024

    Czaje

  • Noela 13.08.2024

    Zmieniłam

  • Grafomanka 13.08.2024

    A jakby 'przyszedł i otoczył mnie... itd. No i w akcie miłosnym płacz wierzby nad nimi, wybacz, ale brzmi groteskowo... i jeszcze te 'mokre, liściaste warkocze'

    Głowa mnie rozbolała...

  • Noela 13.08.2024

    Grafomanka no może... ale nie widziałaś nigdy gałązek wierzby które są tak długie nad strumieniem ze wpadają do wody

  • Noela 13.08.2024

    O to mi chodziło

  • Grafomanka 13.08.2024

    Noela, widziałam, ale to nie wierzba jest istotą tematu, to jest tło, na którym dwoje ludzi maluje swój akt, wyrażają bliskość... więc, niech to ona zadrży, on niech ją otoczy miłością. Owszem, można domalować scenerię, ale i tak najważniejsi są główni bohaterowie, a tu ich nie widać... zostali na marginesie

  • Noela 14.08.2024

    Grafomanka Tak...oni są na marginesie

  • Noela 14.08.2024

    Bo oni nie są ważni

  • Noela 14.08.2024

    Tylko chwila

  • Grafomanka 14.08.2024

    Noela, ale to oni tworzą te chwile, to dzięki nim ta chwila jest jedyna i niepowtarzalna, bez nich nie byłoby tej chwili... więc jak to sobie wyobrażasz?

  • Noela 14.08.2024

    A reszta jest wieczna...

  • Noela 14.08.2024

    Świat się toczy wierzba ksiezyc zostanie a oni to ułamek sekundy

  • Noela 14.08.2024

    Fakt... bez nich by nie było tego

  • Noela 14.08.2024

    Ale są tak mało ważni w tym świecie

  • Grafomanka 14.08.2024

    To pomiń ich całkowicie, pisz o wierzbie, księżycu... xD

  • Starszy Woźny 14.08.2024

    Bardzo zmysłowy.
    5.
    pozdrawiam.
    NO!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania