Słońce i deszcz
Bez słońca nie ma życia,
bez deszczu nawet
nadzieja więdnie.
Spójrz na tęczę na niebie…
Jest mostem nad przepaścią
sprzeczności.
Rodzi się z dwóch światów,
a do żadnego nie należy.
Bez słońca nie ma życia,
bez deszczu nawet
nadzieja więdnie.
Spójrz na tęczę na niebie…
Jest mostem nad przepaścią
sprzeczności.
Rodzi się z dwóch światów,
a do żadnego nie należy.
Komentarze (33)
Bez słońca nie ma życia,
bez deszczu nawet
nadzieja więdnie. - takie to odkrywcze, że aż urocze w swojej naiwności xD
Na dobrą sprawę można usunąć te "odkrywcze" trzy pierwsze wersy nie zmieniając tytułu i wiersz nic na tym nie straci.
I nadal będzie to Twój wiersz...
Grisza
Popatrz na tytuł. Nie napisałam tych trzech wersów z nudów.
LydiaDel,
rzecz w tym, że wszyscy wiedzą, skąd się bierze tęcza.
Dosłowność nie jest konieczna, niedopowiedzenie jest ciekawsze.
Zresztą zostaje tytuł. Przy nim te trzy pierwsze wersy, to masło maślane.
Grisza Czy ja coś na temat powstawania tęczy pisałam? Nudzisz mnie. Ciao.
A Bóg może zgasić słońce
deszczu zatrzymać na długie
miesiące.
To on tu rządzi.
NO!
Wystarczy deszcz. "u" jest zbyteczne.
Pierwsza strofa to ewidentna "łopatologia wierszowana", potrzebna Autorce, by mogła zrozumieć co pisze. Druga strofa interesująca.
Pierwsza zwrotka jako "przystawka", druga jest daniem głównym, deserem miał być komentarz. W tym wypadku dziękuję za komentarz, wszystko zwymiotowałam.
"łopatologia wierszowana" – wzniośle, lirycznie, wysoki poziom intelektualny. Nic dodać, nic ująć, wymowne.
LydiaDel,
wszystko? Szkoda, druga zwrotka była nawet strawna... ;)
LydiaDel Jakoś efektów trawienia nie widać. Jak źle wyglądała pierwsza strofa, tak źle wygląda. Narażasz się na stałe wymioty. Komentarze (desery hehe ) wystawiają inni, nie na Twoje życzenie, zgodnie z własnymi przekonaniami. W Twoim przypadku zalecam rycynę. Ktoś Ci przesłodził organizm.
piliery
To nie są komentarze, tylko tanie złośliwości. One mówią więcej o Twoim charakterze niż o tym, do kogo je kierujesz.
Przy tak dużym wyobrażeniu, jakie masz o swoich tekstach, każdą uwagę będziesz odbierała jako złośliwość ( co też ma miejsce). Niestety, musisz pogodzić się z faktem, że robisz błędy i że będą Ci je wytykać. /Tak nawiasem, nawet Mickiewiczowi się zdarzało, nie wspominając o wielu współczesnych (np. Szymborska)/. Pokora to nienajgorsza cecha. Poza tym - jeśli na zwykłe uwagi, odpowiadasz złośliwie - nie dziw się, że otrzymujesz odpowiedzi w tym samym tonie.
Swietnie, mam darmową korektę.Tu nie chodzi o błędy, lecz o tonację i osobiste ataki w stronę autora. Ponoć już Ci się udało niektórych z tego portalu przepędzić. Anonimus malignus.
Pani Lejdi! się nie boi
połowa portalu za panią stoi.
NO!
Udany rym. Brawo!
A druga połowa patrzy i czeka na widowisko...hi, hi.
Też należysz do "ekipy", której AI pisze teksty? Wyznaczyli Cię na obrońcę "uciśnionych"?
piliery ,
Oczywiście, że tak! Moje wszystkie teksty napisał AI-li-baba. Jesteś jak graf... czyli rzep
i pijawka. Jak się do kogoś przyczepicie, to trudno oderwać.
daj ludziom żyć. Nie podobają ci się jej wiersze, to trudno. wyraziłeś już to wielokrotnie i
wystarczy.
Teraz ze mną szukasz zaczepki psycholu. To możemy pogadać. tylko ze mną
nie będzie tak elegancko jak z nią.
buraku!
I o de mnie trzy prącie w bok.
NO!
Starszy Woźny Chyba coś Ci się pomyliło. To Ty się do mnie, nieproszony, przyczepiłeś. Nie ja do Ciebie. Spadaj
piliery ,
cyt. "Pani Lejdi! się nie boi
połowa portalu za panią stoi".
Do autorki tekstu mój wpis był.
mundrusiu.
NO!
Starszy Woźny Nie wciskaj palucha między drzwi.
Jego wyznaczyli na pierwszego przygłupa, do walki w obronie grafomanii... i jak widać cudownie w tym się spełnia... 🤣
O!!! przyszła portalowa awanturnica. teraz będzie dziamgać do rana.
Kolacje chłopu swemu zrób, a nie szlajasz się po portalach poetyckich.
Później piszesz połezyję porzuconej kobieciny i szlichasz.
NO!
Nie ma co robić i nie ma nic do powiedzenia od samego siebie to bawi się portalowego pyskacza jako tarcza głupoty.
piliery, woźny to głupek, który nawet tego nie ukrywa... xD
popr.:"w portalowego pyskacza..."
piliery ,
ty pirrelli odwal się ode mnie. pajacu zamędziały. - Nie do ciebie był wpis.
Czego szukasz. ch... do d...
zboczeńcu!
NO!
Na dziś koniec z wami. czochraj się z grafi do rana. Ja mam obowiązki.
Jutro przejrzę waszą korespondencję. Myślę, że ciekawą.
NO!
Grafomanka Teraz będzie rzucał "ch", "d" itp. itd. To jego żywioł.
Grafomanka nie ubliżaj nikomu, nieładnie tak jest!
piliery, bo on nie zna innych słów, tylko te ''domowe'' xD
Boże, a cóż to za bagno? A ja myślałam, że to portal poetycki? 😭
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania