Slonce na billboardzie

Słońce już gładzi nadzieję

jak relacje napięte.

O poranku ktoś na billboardzie

narysował szczęście.

 

Lepiej niż w domu —

próg świeżych drzew

zapachem krzyczy.

 

Może to ten dzień

w pracy.

 

Nieważne, na co liczy —

coś zostaje z niczym.

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • najmniejsza 5 miesięcy temu
    Ja mam tylko nadzieję że w nowej pracy nikogo znajomego nie spotkam.
  • Tkors 5 miesięcy temu
    Czyli w poprzedniej pracy cos przeskrobałas... no cóż zdarza się ;)
  • najmniejsza 5 miesięcy temu
    Co za brednie!!! Czyli że starej pracy odeszłam sama bo na niektórych już patrzeć nie mogłam ,przemoc wyzwiska ploty i wyzysk.!
  • Tkors 5 miesięcy temu
    Ok. w porządku Powodzenia!
  • najmniejsza 5 miesięcy temu
    I jeszcze jedno nie mam tutaj na myśli samej pracy jako pracy w temacie ,,wykorzystywania"" tylko to że kiedy jedni się lenią i ściemniają to inni muszą robić za nich i jeszcze za siebie a dyrekcja jak y tego było mało to te święte krowy nie tylko faworyzuje ale jeszcze ich występki zwala na inne niewinne osoby!
  • najmniejsza 5 miesięcy temu
    ..tak nie może być!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania