Slonce na billboardzie
Słońce już gładzi nadzieję
jak relacje napięte.
O poranku ktoś na billboardzie
narysował szczęście.
Lepiej niż w domu —
próg świeżych drzew
zapachem krzyczy.
Może to ten dzień
w pracy.
Nieważne, na co liczy —
coś zostaje z niczym.
Komentarze (6)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania